Wczoraj poznaliśmy wszystkich nominowanych, walczących w tym roku o złote statuetki na 96. gali rozdania Oscarów.
Wydarzenie odbędzie się w nocy z 10 na 11 marca czasu polskiego w Dolby Theatre w Hollywood. Ceremonie rozdania najważniejszych amerykańskich nagród filmowych odbywają się tam od 2002 roku. Po raz czwarty poprowadzi ją Jimmy Kimmel.
Trzynaście nominacji zgarnął „Oppenheimer” w reżyserii Christophera Nolana. Tuż za nim uplasował się „Czas krwawego księżyca” Martina Scorsese z 10 nominacjami. Głośna „Barbie” Grety Gerwig dostała 8 nominacji, lecz duże poruszenie wywołał brak wyróżnienia dla Gerwig oraz Margot Robbie w kategoriach najlepsza reżyseria oraz najlepsza damska rola pierwszoplanowa. Szansę na statuetkę mają za to America Ferreira i Ryan Gosling za role drugoplanowe.
Wielki sukces i wielkie rozczarowanie
Pominięcie Grety Gerwig oraz Margot Robbie wzbudziło powszechne oburzenie w sieci. „Ken za drugoplanową rolę w «Barbie«, ale nie… Barbie. Pokażcie mi, jakim cudem to ma sens!”, „»Oppenheimer« dostał nominację za charakteryzację, ale »Barbie« nie?!”, „Zachowanie Akademii potwierdza przekaz filmu”, „Czy oni obejrzeli film?”, „JAK JA KOCHAM BYĆ KOBIETĄ”, „Kochamy, to, co kobiety produkują, ale nie kobiety”, „Absurd” – to tylko niektóre komentarze internautów.
Do sprawy odniósł się również sam Ryan Gosling, który wciela się w rolę Kena w „Barbie”.
