Już tylko kilka dni dzieli nas od drugiej tury wyborów prezydenckich i walka nigdy nie była tak zacięta jak teraz. Już w niedzielę prezydent Andrzej Duda zmierzy się z prezydentem Warszawy Rafałem Trzaskowskim i wszystko wskazuje na to, że różnica może być naprawdę niewielka. W międzyczasie obaj panowie jeżdżą po Polsce oraz spotykają się z wyborcami, a wczoraj odbyły się dwie niezależne debaty prezydenckie - w jednej wziął udział prezydent Duda, w drugiej Rafał Trzaskowski.
Nakręcony w Warszawie nowy spot prezydenta Dudy jest skierowany do młodych wyborców, wśród których większą popularnością cieszy się Rafał Trzaskowski. Niemal wszystkie "sceny" świetnie sprawdziłyby się jako przebitki w komedii romantycznej z Tomaszem Karolakiem czy serialu z Julią Wieniawą i trudno uwierzyć, że ten filmik rzeczywiście miałby kogokolwiek przekonać do oddania głosu na prezydenta Dudę.
Młodzi, zdolni, piękni i wykształceni
Nowy spot wyborczy "Generacja RP" ukazał się w niedzielę na kanale prezydenta Andrzeja Dudy na platformie YouTubie. Podobnie jak w przypadku poprzednich filmików, możliwość komentowania jest wyłączona. Spot składa się z ujęć pokazujących młodych, świetnie ubranych i pięknie wystylizowanych ludzi, którzy spotykają się w restauracji w centrum Warszawy. Bohaterowie spełniają marzenia, odnoszą sukcesy oraz głosują na prezydenta Andrzeja Dudę.
Co ciekawe, ukazana w filmiku "Generacja RP" spotyka się w drogiej restauracji w Warszawie, która znajduje się na dziedzińcu dawnego gmachu Giełdy Papierów Wartościowych. Przed 1989 rokiem ten sam budynek był siedzibą Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, czyli partii komunistycznej rządzącej w tamtym okresie Polską. Według krytyków spotu wybór takiej lokalizacji nie jest przypadkowy.
Decyzja o nakręceniu spotu w Warszawie jest dziwna, bo zaledwie kilka dni temu prezydent Andrzej Duda wypowiadał się o mieszkańcach stolicy dość negatywnie.
O tą kontrowersyjną wypowiedź zapytano go podczas wywiadu w Polsat News. Wyjaśnił wówczas, że jego komentarz dotyczył "polityki realizowanej przez 8 lat rządów formacji, którą reprezentuje Rafał Trzaskowski".
"Krakówek" to krakowski odpowiednik "Warszawki", czyli domniemanie warszawskich elit, choć często mianem "Warszawki" określa się też po prostu osoby mieszkające w Warszawie. Pomijając stosunek prezydenta do krakowskich i warszawskich wyborców, rzeczywiście w pierwszej turze wyborów prezydenckich w Warszawie wygrał Rafał Trzaskowski. W stolicy na Trzaskowskiego zagłosowało aż 47,6 proc. głosujących (486 tys. głosów), podczas gdy na prezydenta Dudę tylko 26,91 proc. (275 tys. głosów).
Zobaczcie spot wyborczy "Generacja RP":


