„Prawie go zabiłam” – Emily Blunt przeprasza Cilliana Murphy’ego za uszczerbek na zdrowiu

Autor: Agnieszka Sielańczyk
05-02-20242 min czytania
„Prawie go zabiłam” – Emily Blunt przeprasza Cilliana Murphy’ego za uszczerbek na zdrowiu
fot. kard z filmu
40-letnia aktorka przeprosiła publicznie Murphy'ego za problemy, jakie sprawiała na planie. Interweniowała karetka.
W niedawnym wywiadzie dla magazynu Sun, Blunt wyznała, że w jednej ze scen na planie „Oppenheimera” biła aktora po twarzy tak mocno, że jego kość policzkowa wymagała interwencji lekarza. Przepraszając swojego filmowego partnera, Blunt powiedziała gazecie:
„Przepraszam za twoją kość policzkową, Cillianie. Chris powiedział Uderz go«. A ja nie byłam pewna. Cillian powtarzał Zrób to, zrób to«. Uderzałam go, potem złapałam go za szyję, za kołnierz. Widziałam, jak ta słynna kość policzkowa stała się jeszcze bardziej widoczna”.
Blunt opowiedziała również, jak zdecydowała się kupić swojemu partnerowi na planie uprzejmy prezent, ale dobroczynność nie przyniosła zamierzonego efektu. Wyjawiając, że zdecydowała się podarować mu miękką poduszkę, dodała, że już pierwszej nocy poduszka była powodem rozbitej głowy aktora.
„Powiedział mi, że obudził się w nocy, a wracając do łóżka był tak zachwycony poduszką, że rzucił się na nią, uderzając niefortunnie głową o stolik nocny”.
Następnego dnia na planie głowa aktora musiała być zszyta, rana była duża i wciąż świeża. Scena, w której Emily wielokrotnie uderza swojego filmowego partnera została ostatecznie usunięta z filmu, sam Murphy nie ma do aktorki żalu, uznając, że najważniejsza jest wiarygodność.
Przypominamy, że obraz Christophera Nolana, która skupia się na życiu J. Roberta Oppenheimera, wybitnego fizyka i ojca bomby atomowej, ma 13 nominacji do Oscara. Wśród nominowanych znalazła się również Emily Blunt.
FacebookInstagramTikTokX