Porywający dokument o najstarszej polskiej drag queen. „Flirtuje ze śmiercią i szuka miłości”

Autor: Monika Kurek
15-06-20232 min czytania
Porywający dokument o najstarszej polskiej drag queen. „Flirtuje ze śmiercią i szuka miłości”
mat. pras. HBO Max Polska
W czwartek 15 czerwca na HBO Max swoją premierę ma dokument „Boylesque” w reżyserii Bogny Kowalczyk.
Był on nominowany w kategorii FILM w drugiej edycji naszego plebiscytu Moskity K MAG-a. „Boylesque” przedstawia sylwetkę najstarszej polskiej drag queen. Lulla La Pollaca, a właściwie Andrzej Szwan, to niezwykle fascynująca postać, której wielu z nas mogłoby pozazdrościć niezwykłego głodu życia. Za komuny wszystko było szare, ale nie gejowska Warszawa!” – wspominała Lulla w naszym wywiadzie z 2021 roku.

Ścigając się z czasem

Już flirtuje ze śmiercią, ale wciąż szuka miłości życia – queerowy performer Lulla La Polaca przekroczył osiemdziesiątkę i wciąż chce tańczyć, bawić się, kochać. Ale młodzieńczej duszy opór stawia słabnące, starzejące się ciało. Jak to jest pragnąć tego, za czym już się nie nadąża? Tęsknić za miłością, mając tak mało czasu na jej spełnienie? Obcy w plemieniu emerytów i rozkwitający wśród młodych, którzy jednak zawsze zostawiają go w tyle. Lulla nigdzie nie przynależy.
Zawieszony pomiędzy wspomnieniem dawnego i nadzieją na nowy związek, przed samotnością chroni się w świecie fantazji. Nie pasuje do żadnych ról i pokoleniowych rozdań: bywa w zakładach pogrzebowych i na paradach równości, na dancingach i w gejowskich klubach. Najstarsza polska drag queen z gracją porusza się w świecie, który adoruje młodość, a „Boylesque” wychwytuje czułe punkty jej biografii.
»Bądźcie ciekawi i niczego nie zakładajcie z góry« – takie motto przyświecało nam podczas realizacji tego filmu. To podejście doprowadziło nas do niesamowitego człowieka, a następnie pozwoliło nam wysłuchać jego historii. Z czasem, wszyscy zdaliśmy sobie sprawę, że oprócz bycia wyjątkową istotą ludzką, Lulla jest także przykładem młodej duszy uwięzionej w starym ciele. Człowiek poszukujący miłości i przygody, mimo roli, jaką narzuca mu społeczeństwo zorientowane na młodość. Aura Lulli i energia, którą dzieli się ze wszystkimi, wpłynęły na nasz montaż, pracę kamery i muzykę. Jestem pełna wdzięczności za tę podróż i współpracę z niewiarygodnie utalentowanymi artystami, którzy pracowali ze mną przy tym projekcie mówi Bogna Kowalczyk, scenarzystka i reżyserka.
Jak dodaje producent Tomasz Morawski, celem twórców było wejście w polemikę z konwencjonalnym postrzeganiem starszych ludzi. I to na pewno im się udało – „Boylesque” wzrusza, zachwyca i skłania do refleksji. To niezwykle czuły portret niezwykłej postaci, która miała odwagę eksperymentować, być sobą i przecierać szlaki.
Film dokumentalny „Boylesque” jest dostępny na HBO Max od 15 czerwca. Zobaczcie zwiastun.
FacebookInstagramTikTokX