Pełnometrażowy debiut fabularny Michała Chmielewskiego „Roving Woman" powalczy o nagrodę Best New Narrative w kategorii Viewpoints na prestiżowym festiwalu filmowym Tribeca, który odbędzie się w Nowym Jorku w dniach 8-19 czerwca 2022 roku.
Film „Roving Woman" opowiada historię szalonej podróży przez Amerykę i jest luźno inspirowany historią tajemniczego zniknięcia artystki Connie Converse w latach 70. W rolach głównych występują Lena Góra („Król") oraz nominowany do Oscara John Hawkes („Do szpiku kości"). Producentami wykonawczymi są legendarny reżyser kina drogi Wim Wenders („Paris, Texas") oraz Orian Williams („Control"), a za produkcję odpowiadają Lena Góra i Marta Lewandowska („Słodki Koniec Dnia").
To, co dzieje się w drodze, zostaje w drodze
O czym opowiada amerykański debiut Michała Chmielewskiego? Główną bohaterką „Roving Woman" jest Sara (Lena Góra), która zostaje wyrzucona z domu przez swojego „prawie sławnego" chłopaka. Ubrana w wieczorową suknię, z pustymi rękami, rusza w drogę. Próbuje wrócić w rodzinne strony i pogodzić się z matką, ale jej podróż przyjmuje nieoczekiwany kierunek. Sara kradnie samochód i rusza przed siebie. Przemierzając kalifornijskie pustynie, spotyka niezwykłych, lecz zagubionych ludzi, którzy tak jak ona poszukują swojej własnej drogi. Każdej nocy przegląda znalezione w aucie rzeczy. Właściciel skradzionego samochodu Gregory Milloy (w tej roli John Hawkes) zaczyna ją
coraz bardziej fascynować. Ostatecznie Sara postanawia go odnaleźć.
Historia Sary inspirowana jest nie tylko tajemniczym zniknięciem Connie Converse, ale także doświadczeniami Leny Góry. – Najtrudniej jest mi odpowiedzieć na pytanie, skąd jestem. W sumie znikąd. Albo znikąd... po prostu z drogi – wyznała nam Lena. Dodała także, że być może dlatego tak ważnym twórcą był dla niej Wim Wenders, którego filmy często portretują osoby poszukające domu. Ona sama wyjechała z Polski, gdy miała 16 lat i sporo wtedy podróżowała, spędzając dużo czasu w pojedynkę.


Projekt Chmielewskiego i Góry jednak kryje w sobie więcej niespodzianek, ponieważ w obrazie gościnnie wystąpił Chris Hanley, czyli amerykański producent kultowych filmów takich jak „American Psycho", „Spring Breakers" oraz „Bufallo 66". Scenariusz napisali Lena Góra i Michał Chmielewski, a zdjęcia zrealizował Łukasz Dziedzic. Za montaż odpowiada Przemysław Chruścielewski, znany m.in. z „Bożego Ciała" czy „Ostatniej rodziny".
Film został nakręcony w Los Angeles oraz na kalifornijskiej pustyni Mojave.
Światowa premiera filmu „Roving Woman" odbędzie się podczas tegorocznego festiwalu filmowego Tribeca. Data polskiej premiery nie jest jeszcze znana.


