„Nie mogę w tej chwili zbyt wiele powiedzieć. Mogę potwierdzić, że doszło do aresztowania pod zarzutem prześladowanie rodziny McCannów, co jest nieprawdą” przekazał Surjit Singh Clair, przedstawiciel Julii Wandelt.
Oświadczenie wydała również policja z Leicestershire.
„Zeszłej nocy dwie kobiety zostały aresztowane na lotnisku w Bristolu w ramach trwającego śledztwa. 23-letnia kobieta z Polski oraz 60-letnie kobieta z Walii zostały aresztowane pod zarzutem prześladowania, wywołującego ból i cierpienie u ofiar. Obie kobiety pozostają w areszcie; działania trwają” głosi oświadczenie.
W lutym Wandelt powróciła na Instagram z profilem @amijuliawandelt, na którym podzieliła się nowymi wynikami swojego śledztwa. „Światowej sławy ekspert” miał porównać jej DNA z DNA znalezionym na miejscu zbrodni. Z tej analizy ma wynikać, że Gerry McCann może być biologicznym ojcem Wendelt. Polka nie podała jednak nazwiska eksperta.
Julia Wandelt opublikowała również zapis rozmowy telefonicznej z Gerrym McCannem.
Przypomnijmy: w maju 2007 trzyletnia McCann zniknęła podczas wakacji w Portugalii. Rodzice dziewczynki, lekarze Kate i Gerry, zostawili Madeleine oraz jej rodzeństwo w pokoju hotelowym, a następnie poszli na kolację ze znajomymi. W czasie trwania kolacji Kate i Gerry naprzemiennie odwiedzali dzieci w pokoju. Kate zeznała, że koło 22. poszła sprawdzić, co słychać u dzieci, lecz Madeleine nie było już w pokoju.