Polka wyda debiutancką EP-kę w prestiżowej Ninja Tune. To druga rodzima artystka pod skrzydłami wytwórni

Autor: KB
07-01-20222 min czytania
Polka wyda debiutancką EP-kę w prestiżowej Ninja Tune. To druga rodzima artystka pod skrzydłami wytwórni
VTSS, fot. Marta Michalak
Jest samoukiem, który ciężką pracą i determinacją w zaledwie kilka lat wspiął się na szczyty. VTSS to jedna z najjaśniejszych nowych gwiazd techno, o której kultowy magazyn „Mixmag” napisał, że jest „buntowniczą i bezkompromisową królową rave’u”. Polka trafiła niedawno na okładkę periodyku, a do listy sukcesów może dopisać kontrakt na wydanie debiutanckiej EP-ki w legendarnej wytwórni Ninja Tune (pod jej skrzydłami tworzą m.in. Bonobo, Bicep, Tycho czy Thundercat). To druga w historii polska artystka po skrzydłami oficyny. Wcześniej podobnym osiągnięciem mógł się pochwalić zespół Skalpel. VTSS zapowiada album „Projections” kolejnym singlem „For Your Safety”.

Kwintesencja DIY

VTSS, czyli Martyna Maja, prezentuje swoje ociekające energią sety DJ-skie na całym świecie – od legendarnego berlińskiego klubu Berghain po szanowane festiwale: Awakenings, Atonal czy Unsound. EP-ka „Projections” (premiera 28 stycznia) to jednak, jak sama mówi, „nowy rozdział”: spojrzenie w przyszłość i zarazem powrót do eksperymentalnych korzeni. Przefiltrowane dźwięki w pierwszym singlu „Trust Me”, pełzającym w tempie poniżej 110 BPM, zdradzają ucho wyczulone na drobiazgowe szczegóły.
– Przeprowadzka do nowego miasta dała mi odwagę, by eksplorować terytoria, na które wcześniej ze swoja muzyką nie docierałam – wyznała Maja.
Po przenosinach z Berlina do Londynu we wrześniu zeszłego roku artystka doznała pozytywnego szoku kulturowego i zwietrzyła szansę, by odkryć siebie na nowo. Odnalazła wolność w poszukiwaniu świeżych pomysłów muzycznych z dala od mrocznych dźwięków światowej stolicy techno.
– Gdy kluby były zamknięte i nie wiadomo było, kiedy to się zmieni, po raz pierwszy poczułam się wolna i mogłam robić to, co chcę. W Londynie znalazłam się w gronie przyjaciół spoza „bańki techno”. Ludzie tu są bardziej otwarci na różne gatunki. To było bardzo inspirujące – podsumowuje artystka.
Martyna Maja szlifowała swoje umiejętności na warszawskiej scenie DIY techno, szkoliła się na inżyniera dźwięku, a po przenosinach do Berlina szybko stała się gwiazdą tamtejszych klubów. Była kuratorką miksów dla BBC Radio 1’s Essential Mix & Dance Presents Junction 2, Resident Advisor, Boiler Room, Discowoman. Wciąż pozostajerezydentką warszawskiego klubu Jasna 1.
Posłuchajcie „For Your Safety”:
FacebookInstagramTikTokX