FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Świat

„Pies nie umiera, pies zdycha” – profesor Jerzy Bralczyk wywołał burzę w sieci

Autor: Agnieszka Sielańczyk
18-07-2024
„Pies nie umiera, pies zdycha” –  profesor Jerzy Bralczyk wywołał burzę w sieci
„Pies nie umiera, pies zdycha” –  profesor Jerzy Bralczyk wywołał burzę w sieci
fot. kadr z filmu „Zaginiony pies”

Kontrowersyjna wypowiedź profesora Jerzego Bralczyka na temat języka używanego w odniesieniu do zwierząt wywołała burzę w mediach społecznościowych i sprowokowała szerszą dyskusję na temat ewolucji języka oraz naszego stosunku do zwierząt domowych.

Profesor Bralczyk, uznany autorytet w dziedzinie językoznawstwa, stwierdził w programie TVP Info "100 pytań do", że preferuje używanie formy „zdychać” zamiast „umierać” w odniesieniu do zwierząt. Jego dokładne słowa brzmiały:

„Mówienie, że pies umarł, jest dla mnie obce”.

Ta wypowiedź spotkała się z silną reakcją internautów i miłośników zwierząt, którzy uznali ją za nieczułą i deprecjonującą rolę zwierząt w życiu człowieka. Wiele osób argumentowało, że używanie słowa „zdychać" w odniesieniu do ukochanych zwierząt domowych jest nieodpowiednie i bolesne dla ich opiekunów. Warto zauważyć, że profesor Bralczyk jest znany ze swojego tradycyjnego podejścia do języka.

444 zdania polskie

Jest autorem wielu publikacji na temat polszczyzny, w tym książki „444 zdania polskie”, w której zebrał najsłynniejsze polskie powiedzenia. Jego opinie na temat języka są zazwyczaj cenione i respektowane, co czyni tę kontrowersję jeszcze bardziej znaczącą. Profesor Bralczyk w swojej obronie zaznaczył, że jest osobą starszą i jego podejście do języka może różnić się od współczesnych trendów. To stwierdzenie podkreśla rosnącą przepaść między tradycyjnym użyciem języka a jego ewolucją w kontekście zmieniających się relacji człowiek-zwierzę. Cała sytuacja ilustruje szerszy trend w społeczeństwie, gdzie zwierzęta domowe są coraz częściej postrzegane jako pełnoprawni członkowie rodziny.

Zmiana znajduje odzwierciedlenie w języku, gdzie coraz więcej osób używa tych samych terminów w odniesieniu do zwierząt, co do ludzi, szczególnie w kontekście śmierci i żałoby. Zmienia się również rola autorytetów językowych w kształtowaniu opinii publicznej. Mimo że profesor Bralczyk jest szanowanym ekspertem, jego wypowiedź spotkała się z krytyką, a nawet hejtem, co pokazuje, że nawet uznani specjaliści muszą być świadomi zmieniających się norm społecznych i językowych.

Pies też człowiek

Dyskusja wykracza poza prostą kwestię semantyki. Dotyka znacznie głębszych zagadnień związanych z naszym stosunkiem do zwierząt, ewolucją języka oraz rolą autorytetów w kształtowaniu opinii publicznej. Pokazuje również, jak ważne jest rozważne używanie słów, szczególnie w kontekstach emocjonalnych, co profesor Bralczyk sam wielokrotnie podkreślał w swoich wypowiedziach.

FacebookInstagramTikTokX