FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Ludzie

Pierwsza Dama Ukrainy twarzą kolejnej okładki amerykańskiego „Vogue". Sesja wzbudziła kontrowersje

03-08-2022
Pierwsza Dama Ukrainy twarzą kolejnej okładki amerykańskiego „Vogue". Sesja wzbudziła kontrowersje
Pierwsza Dama Ukrainy twarzą kolejnej okładki amerykańskiego „Vogue". Sesja wzbudziła kontrowersje
fot. Vogue

Olena Zełenska została twarzą okładki amerykańskiego wydania „Vogue”. Obszerny wywiad oraz sesja zdjęciowa wraz z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, to ważny krok dla narodu w kierunku zakończenia konfliktu zbrojnego z Rosją. Nie wszystkim jednak spodobał się ten ruch.

„Lubię być za kulisami, pasowało mi to”, wyznała Pierwsza Dama w rozmowie z „Vogue”.

Sesja zatytułowana jako „Portret odwagi”, w której znalazła się Olena Zełenska jest jednak inna, niż wyznanie Oleny w rozmowie. To „przymusowe” wyjście ze strefy komfortu, zaskoczyło nie tylko parę prezydencką, lecz wszystkich obywateli Ukrainy. Sesja ma na celu ponowne przypomnienie światu, jak ciężkie chwile wciąż przechodzi Ukraina, jednak nie wszyscy widzą w niej taki potencjał.

Nadzieja umiera ostatnia

Sesja miała miejsce w bunkrze, który znajduje się w Pałacu Maryjskim w Kijowie. Zdjęcia zrobione zostały przez Annie Leibowitz. Jako portrecistka doskonale poradziła sobie z wydobyciem prawdziwych emocji. Nie da się ukryć, że jest to wyjątkowe wydanie, jednak część Amerykanów zarzuca parze prezydenckiej duży nietakt. Sesję odbierają jako zbędny element, który pozostawia niesmak, szczególnie w trakcie wciąż trwających działań wojennych.

Olena Zełenska odpowiadając na krytykujące odważny ruch komentarze, napisała w poście na Instagramie:

„Bycie na okładce »Vogue’a« to ogromny zaszczyt i marzenie wielu zasłużonych ludzi sukcesu na świecie. Życzę im, żeby nie musieli pojawiać się na niej z powodu wojny w ich krajach. Teraz chciałabym, żebyście zobaczyli we mnie każdą Ukrainkę, która walczy, działa jako wolontariuszka, osiedla się w obozie dla uchodźców, wykonuje swoją pracę na dźwięk syreny, trzyma się pod okupacją – każda z nich ma prawo i zasługuje na to, by znaleźć się na okładkach całego świata. Każda z was, koleżanki Ukrainki, jest teraz twarzą naszego kraju”.

Siła kobiet

Okłada wzbudza wiele emocji. Tło wypełnia groza i rozpacz. Na pierwszym planie siedzi jednak Pierwsza Dama Ukrainy. To prawdziwy obraz kobiety współczesnej. W spodniach. W szerokim rozkroku. Stabilna i opanowana. Zmęczona i przestraszona jak wszyscy, lecz nie tracąca nadziei.

Wiele osób krytykuje żonę prezydenta za mocno „niekobiecą" prezencję na zdjęciach. Na Zełenską wylała się fala hejtu z jednej strony, z drugiej – Instagram wypełnił się zdjęciami kobiet siedzących w tej samej pozycji, z hasztagiem #sitlikeagirl. Pierwszą Damę wsparły między innymi zawodniczki ukraińskiego kobiecego klubu piłkarskiego FC Kryvbas, udostępniając zdjęcia na wzór sesji z magazynu.

Podobne wsparcie Olena Zełenska otrzymała również od anonimowych użytkowników Instagrama, którzy sprzeciwiają się seksistowskim stereotypom wyobrażenia o „prawdziwiej" kobiecości.

tekst: Zofia Wronecka

FacebookInstagramTikTokX