Diwa, symbol seksu, ikona Hollywood. Fascynacja Marilyn Monroe trwa. Doskonale widać to na przykładzie Kim Kardashian, która założyła kultową sukienkę Monroe na tegoroczną Met Galę. Wczoraj natomiast dostaliśmy długo wyczekiwany zwiastun „Blondynki" Netflixa.
„Blonde” to nadchodzący amerykański dramat biograficzny, napisany i wyreżyserowany przez Andrew Dominika („Zabójstwo Jesse’ego Jamesa przez tchórzliwego Roberta Forda"), oparty na powieści Joyce Carol Oates z 2000 roku o tym samym tytule. W rolę Marilyn wcieli się kubańska aktorka Ana de Armas, która zagrała chociażby w „Blade Runner 2049” czy „Na noże”. Oprócz niej w obsadzie znajdują się również między innymi Julianne Nicholson, Bobby Cannavale oraz Adrien Brody.
Marilyn czy Norma?
Jak możemy przeczytać w oficjalnym opisie, historia przedstawia odważną nową wizję życia jednej z największych ikon Hollywood — Marilyn Monroe. Od niestabilnego dzieciństwa Normy Jeane przez jej drogę do sławy i skomplikowane romanse. „Blondynka" zaciera granice faktów i fikcji, aby pokazać pogłębiający się rozłam między publiczną i prywatną tożsamością gwiazdy. Film otrzymał kategorię NC-17, co oznacza, że jest skierowany wyłącznie do widzów od 17. roku życia.
Muzykę do tej produkcji stworzył dobrze znany nam wszystkim duet Nick Cave i Warren Ellis, co jeszcze bardziej podgrzewa atmosferę wokół filmu. Ścieżka dźwiękowa „Blonde” ma zawierać utwory z takich albumów jak „Carnage” czy „Ghostseen”. Nick Cave i Warren Ellis mieli już okazję pracować z Andrew Dominikiem przy jego dokumencie z 2016 roku pod tytułem „One More Time with Feeling”.
Film zadebiutuje podczas Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji (31.08-10.09) i zostanie dodany dodany na Netflixa 23 września.
