Serwis ogłoszeniowy należący do medialno-technologicznej grupy Naspers wypuścił spot z okazji dnia kobiet. Wystąpiły w nim znane osobistości publiczne: Olga Bołądź, Olga Kalicka, Katarzyna Pakosińska, Paulina Mikuła i Agnieszka Rylik. Cel? Kampania społeczna, która zwróci uwagę na nierówności płac, szklany sufit i stereotypy. Efekt? Oceńcie sami.
Internetowi eksperci w natarciu
Spot „Niezawodny sposób na karierę i sukces. Hit! One znalazły sposób na szybki awans i podwyżkę. Zobacz jaki! [wideo]” się już viralem, a przez to dotarł również do tych internautów, którzy ostatnią dekadę przesiedzieli pod kamieniem. Pod filmem opublikowanym na profilu OLX posypały się nieprzychylne komentarze – autorzy większości z nich za cel postawili sobie przekonanie opinii publicznej, że według ich „ekspertyzy” problemu nie ma, a kobiety same są sobie winne, że płaci się im mniej.
To seksizm, czyli przekonania, które utrzymują społeczne nierówności między kobietami i mężczyznami. Reakcje Polaków – w większości mężczyzn, ale również kobiet – można łatwo podzielić na kilka kategorii. Pierwszą z nich jest tzw. „seksizm współczesny” – to przekonanie, że zmiany społeczne przyczyniły się do zmniejszenia dyskryminacji ze względu na płeć w wystarczającym stopniu i nie jest to już realny problem społeczny. Osoby, które wyznają taki światopogląd są skłonne uważać feministki walczące o podstawowe prawa kobiet za „nieracjonalne”, „awanturnicze” i „głupie”, a równocześnie w wątpliwość poddawać statystyki naukowe, które niezgodne są z ich arbitralnymi przekonaniami.
Wiele osób w komentarzach zaprezentowało też tzw. „seksizm życzliwy”, czyli wiarę w biologiczne zróżnicowanie płci i odpowiadające mu inne „miejsce kobiet w społeczeństwie”, „opiekuńczą rolę mężczyzny wobec kobiety”.
Zauważmy jednak, że wyznawcami takich teorii nie są wyłącznie mężczyźni. Badania dowodzą, żeseksistowskie matki wychowują córki, które mają niższe ambicje i wyniki szkolne. Kobiety, które pochodzą z dyskryminujących środowiskmają niższe poczucie własnej sprawczości,gorzej wykonują zadania poznawcze,chętniej przyjmują ograniczenia ze strony partnerówiusprawiedliwiają nierówności między płciami, a ponadto zwracają większauwagę na swój wygląd i częściej odczuwają wstyd z tego powodu.
Seksizm wiąże się zusprawiedliwianiem przemocy seksualnej, wiarą w mity na temat gwałtu (np. w to, że ofiara musiała sama tego chcieć, jeśli została zgwałcona) oraz z tolerancją przemocy domowej. Można śmiało powiedzieć, że internauci się nie popisali – co tylko pokazuje, jak potrzebne są tego typu kampanie w mediach masowych.
O ważnej kwestii „z jajem”?
Spot OLX „Niezawodny sposób na karierę i sukces. Hit! One znalazły sposób na szybki awans i podwyżkę. Zobacz jaki! [wideo]” to parodia telewizyjnych i internetowych reklam. Humor jednym może się podobać, innym nie. Kampania z zamierzenia ma być przewrotna, a do tego przytacza mrożące krew w żyłach statystki i niesie ważne przesłanie. Swoim nazwiskiem sygnowały ją znane aktorki i prezenterki telewizyjne: Olga Bołądź, Olga Kalicka, Katarzyna Pakosińska i Paulina Mikuła oraz mistrzyni świata w boksie zawodowym, posiadaczka dwóch pasów federacji WIBF i WIBO – Agnieszka Rylik.
To ważny i trudny temat. Na ostatnim Kongresie Kobiet ujawniono, że tak zwany „gap payment” wynosi w naszym kraju już 20 proc. Na uniwersytetach uczy się więcej studentek niż studentów – kobiety są statystycznie lepiej wykształcone i mają wyższe kompetencje.A jednak 85 proc. wskazuje, że w ich firmach najwyższe stanowiska zajmują mężczyźni.Dlaczego tak jest? To przez tradycję dyskryminacji płciowej, od której staramy się uwolnić dopiero od niedawna.
Przed nami długa droga – w wielu firmach ignoruje się fakt, że kobiety zarabiają mniej, przemilcza się mobbing – za to za normalne uznaje pytania o stan cywilny i „plany założenia rodziny”, kierowane do kandydatki na dane stanowisko. Kampania „Niezawodny sposób na karierę i sukces” jest ważna i potrzebna. Co mogło pójść nie tak?
Miało być pięknie, wyszło jak zwykle
Cel był szczytny, a pomysł przewrotny. Jedyny szkopuł w tym, że internauci szybko wyśledzili zarząd OLX-a – w jego skład wchodzą: Marcin Urbańczyk, Adam Kwieciński i Maciej Górski. Tak, dobrze widzicie, nie ma tam ani jednej kobiety. Czy rok 2020 przejdzie do historii jako ten, kiedywszystkie firmy zaczęły udawać, że mają jakąś szczytną ideologię?Najprawdopodobniej.
