Od dzikiego jazzu po Chopina. Z okazji 50-tych urodzin Leszka Możdżera zrobiliśmy przegląd jego twórczości

23-03-20212 min czytania
Od dzikiego jazzu po Chopina. Z okazji 50-tych urodzin Leszka Możdżera zrobiliśmy przegląd jego twórczości
fot. Łukasz Gawroński/materiały prasowe
Zawsze miał jazzowe zacięcie, choć skrywał je głęboko w sobie. W kościele na gdańskiej Żabiance, w którym grał, jako ośmiolatek nie było miejsca na jazz, tym bardziej w Akademii Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku, w której ukończył klasę fortepianu, ani w religijnym zespole Totus Tuus podczas występów dla papieża. „Wiedziałem, że jeśli mam być Leszkiem Możdżerem, to muszę grać jazz, bo jak będę grać muzykę klasyczną, to będę gdzieś w tłumie" – opowiadał w jednym z wywiadów.
Spod klasyczno-katolickiej muzycznej proweniencji, wyrwał się wreszcie dołączywszy do zespołu klarnecisty Emila Kowalskiego. Tam odnalazł go Tymon Tymański i zaprosił do legendarnej Miłości. Dla chłopca noszącego ukradkiem różaniec w kieszeni, był to prawdziwy szok kulturowy. Nie przywykł do niepokornym brzmień i dźwięków w niewłaściwej tonacji. „Nie zwracaj na to uwagi. Graj!" – przytacza słowa kolegów z zespołu w swojej autobiografii "Wrzeszcz!" Mikołaj Trzaska. Leszek Możdżer śmiał się – ale grał. Bo pomysły zawarte w zapisach nutowych, owszem, były do zagrania, ale wyłącznie przez niego.
O swoim Ego wypowiada się niczym o bliźniaczym bycie, który zajmuje jego miejsce podczas występów na scenie:
– „Lubię czasami obserwować swoje Ego podczas koncertu. Popisuje się wirtuozerią, wrażliwością i delikatnością, czaruje wyczuciem barwy i precyzją uderzenia. Gra przeróżne gamki, tryliki, repetycje, wprowadza dramatyczne pauzy, potrząsa rozpuszczonymi włosami. Jestem wdzięczny, że wykonuje całą tę cholerną robotę. Mnie by się nie chciało wyznał w felietonie opublikowanym w „Jazz Forum" w lutym 2019 roku.
Dorobek Leszka Możdżera sięga ponad stu płyt – zarówno wydań autorskich, jak i tych współtworzonych z innymi artystami. Nie sposób przytoczyć ich wszystkich i nie zamierzamy próbować. Pokusimy się za to o krótki przegląd działalności Możdżera na przestrzeni lat. Od Miłości przez przełomowy dla artysty album „Piano" wzbogacony akustyką szpitala psychiatrycznego i „The Time", który uzyskał status diamentowej płyty, po „Impressions on Chopin" z autorskim wersjami utworów Fryderyka Chopina.
/tekst: Aleksandra Adamiak/
1/8
Dzika Miłość
Zespół Miłość to kultowe brzmienia lat 90-tych. Jazzowe aranżacje, rockowa estetyka i punkowy bunt. Fenomen eklektycznej muzycznej opowieści jakby wyjętej z punkowego koncertu zyskał nawet swoje własne określenie – yass, którego esencję stanowi płyta „Miłość". My przypomnimy koncert gdańskiego zespołu Miłość i znakomitego amerykańskiego trębacza Lestera Bowie, współtwórcy legendarnej grupy Art Ensemble of Chicago.
Muzyka filmowa
Leszek Możdżer doskonale odnajduje się w kreowaniu oprawy muzycznej dla produkcji kinowych. Stworzył muzykę do m.in. filmu Wiktora Grodeckiego „Nienasycenie" i dramatu obyczajowego „Tulipany" Jacka Borcucha.
Leszek Możdżer Trio
„The Time", którą nagrał wspólnie z basistą Larsem Danielssonem i perkusistą Zoharem Fresco to początek nowego wymiaru współpracy między muzykami, czyli Leszek Możdżer Trio. Dla Możdżera spotkanie obu jego partnerów na jednej scenie było spełnieniem marzeń.
Dla teatru
Nie tylko srebrny ekran, ale i deski sceny – Leszek Możdżer skomponował muzykę do sztuk teatralnych m.in. „Psychosis" Sarah Kane, „Ślubach panieńskich" Aleksandra Fredry w reżyserii Jana Englerta oraz „Snu Nocy Letniej" Williama Szekspira.
Chopin i inni mistrzowie
„Kaczmarek by Możdżer" oraz „Impressions on Chopin" pojawiły się na rynku w 2010 roku. Utwory Jana A.P. Kaczmarka, proste, oczywiste, a przy tym piękne, dostarczyły Możdżerowi materiału do improwizacji. Pianista potrafi wydobywać nowe emocje z romantycznych i melodyjnych brzmień. Z kolei do jazzowych interpretacji utworów Fryderyka Chopina, pianista podchodził kilkakrotnie. Dla pewnego kręgu fanów płyta stała się wręcz kultowa.
Polski mistrz jazzu
Na albumie „Komeda" Możdżer prezentuje się, jako muzyk romantyczny pośród współczesnych polskich pianistów jazzowych. Portret Krzysztofa Komedy w wydaniu pianisty jest efektowną synergią klasycznego warsztatu i jazzowej dramaturgii.
Możdżer I Holland Baroque
„Earth Particles" to kolejny konsekwentny krok na drodze do tworzenia muzyki, która łączy i zaciera granice między jazzem i muzyką klasyczną. Utwory powstawały na Sri Lance i w Indiach, gdzie Leszek szukał inspiracji. Udział Holland Baroque dodał renomy całemu quasi koncertowemu projektowi.
Opowieść o Mietku Koszu
W 2019 roku powstał album stanowiący rozwinięcie ścieżki dźwiękowej filmu „Ikar. Legenda Mietka Kosza". Muzyk zilustrował trudną drogę Mietka Kosza – od wzlotu po ikarowy upadek. Tylko niewielka część tego, co napisał, weszła do filmu.
FacebookInstagramTikTokX