FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Tech

Nowa apka działa jak TikTok, ale zachęca do dyskusji na ważne tematy społeczne

10-08-2021
Nowa apka działa jak TikTok, ale zachęca do dyskusji na ważne tematy społeczne
Nowa apka działa jak TikTok, ale zachęca do dyskusji na ważne tematy społeczne

Czy powinniśmy zlikwidować więzienia? Czy osoby publiczne mają prawo do prywatności? Polemix wygląda i działa jak TikTok, lecz celem aplikacji zachęcenie użytkowników do dyskusji na przeróżne społeczne, polityczne i ekologiczne tematy. Zapomnijcie jednak o obrzucaniu się mięsem w komentarzach, ponieważ w Polemixie możecie co najwyżej wybrać opcję „Nie zgadzam się, ale szanuję".

„Przekonaj mnie jeśli potrafisz"

Aplikacja Polemix została stworzona przez m.in. przez Iana Sieleckiego, który jeszcze jako student Uniwersytetu w Cambridge organizował tematyczne debaty dla innych studentów. Według niego media społecznościowe wykorzystują algorytm, aby proponować nam treści, z którymi się zgadzamy, co sprzyja radykalnym postawom oraz polaryzacji.

Natomiast dzięki aplikacji Polemix możemy poszerzyć swoje horyzonty i wysłuchać kilku stron. Współzałożyciel Polemixa, były doradca prezydenta Francji Emmanuela Macrona, Ismaël Emelien zwraca uwagę, że ludziom coraz trudniej jest akceptować poglądy innych. – To pierwsza rzecz, z którą musimy się zmierzyć. To się jednak nie uda, jeśli nie dotrzemy do młodych odbiorców – dodaje.

W ten sposób twórcy chcą również walczyć ze zjawiskiem „echo chamber". W wielkim skrócie polega ono na powielaniu danej opinii tak długo, aż dana grupa odbiorców zacznie się z nią zgadzać. Prowadzi to do powstawania zamkniętych obiegów informacji i społeczności, w których użytkownicy umacniają się nawzajem w swoich przekonaniach.

O czym porozmawiamy?

W aplikacji Polemix użytkownicy mierzą się z serią kontrowersyjnych pytań. Mają do wyboru dwie odpowiedzi: „przekonał/a mnie" lub „szanuję (ale się nie zgadzam)". Przed podzieleniem się własną opinią na dany temat, mogą również obejrzeć najpopularniejsze wypowiedzi oraz zapoznać się z argumentami obu stron. Wszystkie filmiki publikowane w aplikacji trwają maksymalnie 30 sekund. Poruszane tematy są bardzo różne – od wypowiedzi J.K. Rowling o osobach transpłciowych po opinie na temat teorii spiskowych o wybuchu pandemii.

Dostęp do aplikacji nie jest tak łatwy jak do innych mediów społecznościowych, ponieważ najpierw trzeba zdobyć zaproszenie. Można je otrzymać od użytkownika, który korzysta już z Polemixa lub zapisać się na listę oczekujących. Obecnie z Polemixa korzysta ok. 2,5 tysiąca użytkowników.

/tekst: Michelle Brustad/

FacebookInstagramTikTokX