Menu
K MAG Logo
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Ludzie
  • Sklep
K MAG Logo
FacebookInstagramTikTokX
  • K MAG Logo
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Ludzie
  • Sklep
  • Search
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
K MAGKup nowy numer
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Fundacja K MAG
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Świat

Natalia Kukulska i jej mąż stworzyli kolekcję dla W.Kruk. A nam opowiedzieli, jak się poznali!

Autor: Monika Kurek
28-09-2022 • 4 min czytania
Natalia Kukulska i jej mąż stworzyli kolekcję dla W.Kruk. A nam opowiedzieli, jak się poznali!
Natalia Kukulska i jej mąż stworzyli kolekcję dla W.Kruk. A nam opowiedzieli, jak się poznali!
Ten rok zdecydowanie należy do Natalii Kukulskiej. Autorka hitów takich jak „Im więcej ciebie, tym mniej” czy „Decymy” świętuje w tym roku 25-lecie kariery. Swój rok jubileuszowy zakończyła na deskach Sceny Relax, gdzie w towarzystwie wspaniałych muzyków zagrała koncert w formacie MTV Unplugged. Natomiast już lada moment wyruszy w trasę koncertową MTV Unplugged, gdzie zaprezentuje materiał na żywo.
Natalia kontynuuje także współpracę z marką W.KRUK. Jej najnowszym owocem jest kolekcja ambasadorska stworzona przez Natalię oraz jej męża Michała Dąbrówkę – cenionego perskusistę, kompozytora i producenta muzycznego. LONGPLAY to współczesna opowieść o talencie, zamiłowaniu do muzyki i wielkiej miłości. Odzwierciedla muzyczną pasję i nierozerwalne uczucie, które ich łączy. Znajdziemy w niej inspirowaną muzycznymi symbolami biżuterię dla kobiet i mężczyzn oraz ponadczasowe akcesoria. Jak wyjaśnia Natalia, nazwa kolekcji jest odniesieniem do tzw. płyty długogrającej (utwory promujące album to single, a połączenie singli daje płytę długogrającą) oraz metaforą związku o długim stażu. Natalia i Michał są ze sobą już 22 lata. Nagrali wspólnie wiele utworów, z których uzbierałby się niejeden longplay!
Kolekcję LONGPLAY zaprezentowano podczas uroczystej imprezy w klubie Niebo, której ukoronowaniem był wyjątkowy koncert Natalii. Nam wyjątkowo do gustu przypadły kolczyki w kształcie płyt winylowych, damski pierścionek na trzy palce oraz męskie sygnety i bransoletki. W trakcie wydarzenia mieliśmy również okazję zamienić kilka słów z Natalią oraz Michałem.

Love story z muzyką w tle

Jak się poznaliście?
Natalia: Poznaliśmy się w Zakopanym.
Michał: To był 1991 rok. Warszawskie ferie zimowe, narty i pizzeria.
Natalia: Byłam z koleżankami, a Michał był ze swoją ówczesną dziewczyną. Poznaliśmy się przez wspólnych znajomych. Po spotkaniu odprowadzili mnie na pociąg. Pamiętam, że miałam bardzo ciężki plecak na stelażu i Michał pomógł mi go nieść.
Michał: W tamtych czasach do pociągu można było wejść tylko przez okno. Nie dało się wejść drzwiami.
Natalia: Wchodziło się normalnie, ale podałeś mi plecak przez okno!
To brzmi bardzo romantycznie.
Natalia: To było jeszcze nic, to było nasze pierwsze spotkanie.
Michał: Niby nic, ale potem miałem awanturę za to, że ten plecak niosłem.
Natalia: Coś musiało być na rzeczy (śmiech).
Michał: Ktoś musiał coś zwęszyć, choć my jeszcze tego nie widzieliśmy.
I co było dalej?
Natalia: W 1997 roku zaczęliśmy ze sobą pracować. Nagraliśmy moją płytę „Puls” i potem pojechaliśmy w trasę koncertową. Wtedy jeszcze nic się między nami nie działo. Wszystko zmieniło się w 1999 roku, gdy pojechaliśmy na koncerty w Stanach Zjednoczonych. Były straszne upały...
Michał: I cały czas byliśmy zmuszeni do siedzenia w klimatyzowanym pokoju w hotelu.
Natalia: Byliśmy na siebie skazani i musieliśmy ze sobą rozmawiać (śmiech). No i się dogadaliśmy. Pod wpływem czasu to uczucie w nas rozkwitło. Ot, taka historia.
A co jest najtrudniejsze w pracy razem?
Michał: Myślę, że najtrudniejsze jest to, gdy pracę i muzyczne uniesienia przerywa codzienność.
Natalia: Proza życia: urzędy, bieganina, sprawy doczesne. Wiadomo, z jednej strony jest się artystą, a z drugiej strony jest się rodzicem. Obie te rzeczy wiążą się z ogromnymi wyzwaniami.
Czy wasze postrzeganie piękna w jakiś sposób się różni?
Natalia: Myślę, że wrażliwość na piękno to jedna z wielu rzeczy, które nas łączą.
Michał: Wrażliwość na dźwięki, na obrazy.
Natalia: Ale też na głupotę i na żenadę. Na tysiące różnych rzeczy, bo przecież mamy również podobne poczucie humoru. Kwestia wrażliwości to taki nasz prawdziwy papierek lakmusowy i jest ona dla nas niezwykle ważna.
Natalia, wzięłaś udział w projekcie MTV Unplugged i dołączyłaś do listy takich wykonawców jak m.in. Mariah Carey, Nirvana, Hey czy Brodka. Co to dla ciebie oznacza jako dla artystki?
Natalia: W zeszłym roku minęło 25 lat, od kiedy wydałam „Światło”, więc ten album pojawił się w idealnym momencie mojego życia. Dzięki temu mogłam spojrzeć na te piosenki na nowo. Uważam, że akustyczne aranżacje są absolutnie ponadczasowe. Nie dość, że to kultowy format, to jeszcze w dodatku gramy w nim razem. To dla mnie ogromne wydarzenie. Koncert rejestrowany był w grudniu 2021, ale dopiero jesienią tego roku odbędzie się trasa MTV Unplugged.
No właśnie! Jak czujesz się przed powrotem na scenę?
Natalia: To będzie kropka nad i. Nigdzie nie wracam (śmiech). Cały czas działam! Po prostu czuję ogromną radość, że to w końcu się wydarzy.
FacebookInstagramTikTokX

Polecane

Szachistka wygrywa sprawę z Netflixem za „Gambit królowej”

Szachistka wygrywa sprawę z Netflixem za „Gambit królowej”

Naga Gwyneth Paltrow w złocie świętuje swoje 50. urodziny sesją z przesłaniem

Naga Gwyneth Paltrow w złocie świętuje swoje 50. urodziny sesją z przesłaniem

Amerykańska artystka prowokuje dyskusję na temat masturbacji tworząc tron z wibratorów

Amerykańska artystka prowokuje dyskusję na temat masturbacji tworząc tron z wibratorów

„Nie chcą pracować dłużej, niż przewiduje ustawa”. Grażyna Kulczyk o „kulturze zapierdolu” i depresji

„Nie chcą pracować dłużej, niż przewiduje ustawa”. Grażyna Kulczyk o „kulturze zapierdolu” i depresji

„Jesteś naciągaczką”. Krzysztof Stanowski drze książkę Mai Staśko, a ona mu odpowiada

„Jesteś naciągaczką”. Krzysztof Stanowski drze książkę Mai Staśko, a ona mu odpowiada

Juliana Trapovitz: „J*bać polski rap i żałosnych raperków"

Juliana Trapovitz: „J*bać polski rap i żałosnych raperków"

Polecane

Szachistka wygrywa sprawę z Netflixem za „Gambit królowej”

Szachistka wygrywa sprawę z Netflixem za „Gambit królowej”

Naga Gwyneth Paltrow w złocie świętuje swoje 50. urodziny sesją z przesłaniem

Naga Gwyneth Paltrow w złocie świętuje swoje 50. urodziny sesją z przesłaniem

Amerykańska artystka prowokuje dyskusję na temat masturbacji tworząc tron z wibratorów

Amerykańska artystka prowokuje dyskusję na temat masturbacji tworząc tron z wibratorów

„Nie chcą pracować dłużej, niż przewiduje ustawa”. Grażyna Kulczyk o „kulturze zapierdolu” i depresji

„Nie chcą pracować dłużej, niż przewiduje ustawa”. Grażyna Kulczyk o „kulturze zapierdolu” i depresji

„Jesteś naciągaczką”. Krzysztof Stanowski drze książkę Mai Staśko, a ona mu odpowiada

„Jesteś naciągaczką”. Krzysztof Stanowski drze książkę Mai Staśko, a ona mu odpowiada

Juliana Trapovitz: „J*bać polski rap i żałosnych raperków"

Juliana Trapovitz: „J*bać polski rap i żałosnych raperków"