Kino niezależne jest wielką i ważną częścią światowej kinematografii. W XXI wieku, ze względu na jakość produkcji, stało się wręcz nowym mainstreamem. Po hollywoodzkich studiach przejęło produkcję mocnych dramatów i komedii, które przez długi czas stanowiły trzon ich oferty.
Wiek wcześniej produkcja filmów niezależnych była nie mniej zróżnicowana i artystycznie udana, chociaż wiele z najlepszych tytułów zostało pominiętych i zapomnianych. Zamiast być częścią głównego nurtu, niezależne kino XX wieku stworzyło dla siebie alternatywę – swoistą kontrhistorię kina. Lista najlepszych z tych filmów ujawnia wykluczenia i ograniczenia, jakich doświadczało wiele czołowych artystycznych głosów w erze hegemonii wielkich studiów, nie tylko w Stanach Zjednoczonych. Co dawały widzom niezależne produkcje?
– poruszały tematy pomijane przez główny nurt
– dawały przestrzeń marginalizowanym twórcom, w tym kobietom i czarnoskórym filmowcom
– eksperymentowały z formą i treścią, przesuwając granice sztuki filmowej
– oferowały krytyczne spojrzenie na społeczeństwo i kulturę
– tworzyły innowacyjne narracje przy ograniczonych budżetach
Filmy te stanowiły przeciwwagę dla dominującej hollywoodzkiej estetyki i tematyki, pokazując alternatywne spojrzenie na rzeczywistość i sztukę filmową. Ich znaczenie wykracza poza ramy komercyjnego sukcesu, kształtując istotny nurt w historii kina i inspirując kolejne pokolenia niezależnych twórców.
Jednak samo pojęcie niezależnego filmu od dawna pozostaje niestabilne, niejasne i niejednoznaczne – sposób, w jaki jest ono definiowane w branży, niekoniecznie odzwierciedla najistotniejsze realia biznesu.
Dzisiejsi niezależni twórcy – definiowani jako wszyscy pracujący poza studiami – obejmują zarówno filmowców D.I.Y. z budżetami rzędu kilkuset dolarów, jak i superprodukcje z dziewięciocyfrowymi budżetami, jeśli włączymy w tę listę reżyserów współpracujących z Amazonem czy Netflixem. Giganci streamingowi zapewnili niektórym znaczącym filmowcom duże zasoby i szeroki zakres artystycznej wolności; jednak w kluczowej kwestii rozwijania przez filmowców własnych struktur i metod produkcji, oni – oraz inni niezależni producenci na dużą skalę, tacy jak A24 – pozostają zbieżni z działaniem największych, amerykańskich studiów filmowych.

Hollywood ustanowiło swoją komercyjną przewagę dzięki filmowi D. W. Griffitha „Narodziny narodu”, który był tak rasistowski i pełen demagogicznych kłamstw, że przyczynił się do odrodzenia Ku Klux Klanu. Gdy czarnoskóry pisarz Oscar Micheaux założył własną firmę producencką, zaczął od tego szczerego i konfrontacyjnego obrazu brutalności Klanu, ich prób kradzieży zasobów czarnoskórych ludzi oraz moralnego prawa do fizycznego oporu.


