Na pokładzie American Eagle
Wśród pasażerów na pokładzie znajdowało się 28 osób, które wracało z zawodów łyżwiarstwa figurowego. Polska ambasada w USA potwierdziła, że jedna z pasażerek była obywatelką Polski. Justyna Magdalena Beyer, wspierała swoją dwunastoletnią córkę Brielle Beyer, która była wschodzącą gwiazdą łyżwiarstwa figurowego.
W grudniu 2024 roku w swoich mediach społecznościowych dziewczynka zamieściła wpis, wyrażając podekscytowanie zbliżającym się nowym rokiem i możliwościami jakie na nią czekają.
„Jestem podekscytowana 2025 rokiem! W tym roku osiągnęłam wszystkie swoje cele (…). Dziękuję moim trenerom, rodzinie i przyjaciołom za wspieranie mnie na każdym kroku”
Sportowcy, ich rodzice i trenerzy wracali z zawodów w Wichita, po których uczestniczyli w obozie szkoleniowym. W zgodnej opinii uczestników był to najlepszy obóz, w jakim brali udział – pełen serdecznej atmosfery, zdrowej rywalizacji, śmiechu i nauki. Łyżwiarze doskonalili nowe skoki, a rodzice mieli okazję integrować się z trenerami. Wracali zmęczeni i stęsknieni za rodzinami, ale szczęśliwi.
Przedstawiciele Amerykańskiej Federacji Łyżwiarstwa Figurowego wyrazili głęboki żal po stracie tak wielu wybitnych trenerów i zawodników, wśród których znajdowały się potencjalne gwiazdy nowego pokolenia łyżwiarzy.
„Jesteśmy zdruzgotani tą niewyobrażalną tragedią i z całego serca wspieramy rodziny ofiar. Będziemy nadal monitorować sytuację i udostępnimy więcej informacji, gdy tylko będą dostępne” mówią przedstawiciele Amerykańskiej Federacji Łyżwiarstwa Figurowego.
Komentarz od prezydenta
Śledztwo w sprawie przyczyny katastrofy nadal trwa. Krajowa Rada Bezpieczeństwa Transportu (NTSB) poinformowała, że posiada nagrania głosowe z kokpitu oraz odzyskane czarne skrzynki samolotu. Potwierdzono również zabezpieczenie rejestratorów lotu z helikoptera Black Hawk. Analiza wszystkich materiałów może potrwać nawet rok.
Podczas czwartkowej konferencji prasowej były prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump skrytykował zarządzanie Federalną Administracją Lotnictwa (FAA) przez swoich poprzedników. Wypowiedział też kontrowersyjne sugestie dotyczące polityki różnorodności w tej instytucji, wiążąc ją – bez przedstawienia dowodów – z niedawną katastrofą lotniczą w Waszyngtonie, gdzie pasażerski samolot zderzył się z wojskowym helikopterem.
„Ja stawiam bezpieczeństwo na pierwszym miejscu. Obama, Biden i Demokraci stawiają na politykę” powiedział Trump.
Były prezydent odniósł się do polityki rekrutacyjnej FAA, twierdząc, że agencja kwalifikuje na stanowiska kontrolerów ruchu lotniczego osoby z niepełnosprawnościami, takimi jak problemy ze słuchem, wzrokiem, brakujące kończyny czy zaburzenia psychiczne. Choć FAA faktycznie prowadzi inicjatywy w zakresie różnorodności i inkluzywności, oficjalne wytyczne nie wskazują, by rekrutowane osoby nie spełniały surowych norm dotyczących sprawności fizycznej i psychicznej.
Eksperci zwracają uwagę, że FAA od lat stosuje rygorystyczne kryteria przy naborze kontrolerów ruchu lotniczego, niezależnie od administracji prezydenckiej. Kandydaci muszą przejść intensywne szkolenia oraz spełniać wysokie standardy sprawności fizycznej i psychicznej. Według Biura Zarządzania Personelem USA osoby z zaburzeniami psychicznymi czy poważnymi schorzeniami fizycznymi nie mogą wykonywać tego zawodu.
Przyczyny środowej katastrofy lotniczej są wciąż badane i obecnie brak jest jakichkolwiek dowodów na związek polityki różnorodności FAA z tym tragicznym zdarzeniem.