Tego, że ludzie kochają oglądać seriale nie trzeba nikomu udowadniać. Nie inaczej jest w wypadku redaktora naczelnego K MAG Magazine, Mikołaja Komara. Oto lista jego ulubionych produkcji, które na przestrzeni lat najbardziej zapadły mu w pamięć i zrobiły na nim największe wrażenie. Każda z nich na swój sposób odnosi się do dzisiejszego świata, komentuje zmieniające się społeczeństwo, wstrząsa, szokuje lub chwyta za serce. Przekonajcie się sami, które i dlaczego.

Zdecydowanie serial wszech czasów! Każdy sezon obejrzałem trzy razy. Produkcja jest dobra nie tylko od strony fabularnej, technicznej i aktorskiej, ale też porusza myśli i tematy, które były i są we mnie. Przedstawia gangsterską rodzinę z Tonym Soprano na czele – jego rozterki, problemy i zdrowotne powikłania. Przemyślenia kryjące się w jego głowie były mi na tyle bliskie, że momentami było mi wstyd, że tak bardzo utożsamiam się z taką postacią. Nie chodzi oczywiście o jego profesję czy temat serialu, ale o wewnętrzne rozdarcie, ataki paniki, szukanie usprawiedliwienia dla swoich poczynań, cały wątek psychoterapii i relacji z kobietami… Za sprawą „Rodziny Soprano” zwróciłem uwagę na rzeczy i wydarzenia mające miejsce w rzeczywistości, których wcześniej nie dostrzegałem. Wypływa z niego psychologiczny impakt dający sporo do myślenia. Fabuła połączona z życiem i psychiką głównego bohatera jest niesamowicie realna – każdy może się z tym utożsamić.


