FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Film

W filmie Disneya pojawi się pierwsza otwarcie gejowska główna postać. Internet wrze

Autor: CR
14-08-2018
W filmie Disneya pojawi się pierwsza otwarcie gejowska główna postać. Internet wrze
W filmie Disneya pojawi się pierwsza otwarcie gejowska główna postać. Internet wrze
Skaza z "Króla Lwa"/Własność Walt Disney Pictures

Filmowe produkcje Disneya już od kilkudziesięciu lat mają specjalny status w kinematograficznej mitologii. Pomogły ukształtować wyobraźnię już kilku pokoleń widzów. Nic dziwnego, że są też zarzewiem dyskusji, a każdy precedens w tym świecie jest traktowany bardzo poważnie.

Tym razem, dyskusję rozbudził, zaplanowany na przyszły rok, film Jungle Cruise, który jest zainspirowany jedną z najstarszych atrakcji będących nieodzowną częścią Disneylandów. Główne role zagrają Dwayne "The Rock" Johnson oraz Emily Blunt.

Udziałem w produkcji pochwalił się także brytyjski komik i aktor Jack Whitehall. Sam nie zdradził jeszcze nic na temat fabuły, ale prasę i internet zapełniły doniesienia o tym, że grana przez niego postać będzie otwarcie homoseksualna. The Sun opisuje ją jako "dekadencką, kampową i niezwykle zabawną".

I mimo że niektórzy przyjęli tę przełomową wiadomość z radością, znalazło się także wielu krytyków. Zwracają oni przede wszystkim uwagę na to, że Whitehall prywatnie jest heteroseksualny i byłoby lepiej gdyby ta konkretna rola powędrowała do homoseksualnego aktora.

Whitehall będzie pierwszym aktorem, który zagra główną, otwarcie reprezentującą baner LGBTQ+, postać. Szlaki przetarł jednak Le Fou - jeden z drugoplanowych bohaterów zeszłorocznej ekranizacji Pięknej i Bestii. Recepcja tego ruchu także była spolaryzowana.

Sam temat jest także kontrowersyjny w kontekście animacji Disneya. Studio jest bowiem od lat oskarżone o przypisywanie queerowych cech wyłącznie czarnym charakterom, a za przykłady podawani są Skaza (Scar) z Króla Lwa oraz Urszula z Małej Syrenki.

FacebookInstagramTikTokX