Kilka dni temu władze Warszawy opublikowały świąteczny plakat opatrzony hasłem „Każdemu, bez wyjątków, wszystkiego dobrego". Największe emocje wzbudziło jednak osiem gwiazdek (pięć białych i trzy niebieskie) otaczających napis „Warszawa". W końcu nie od dziś wiadomo, że osiem gwiazdek, zapisywanych jako 5 razy gwiazdka, spacja, 3 gwiazdki, to „ocenzurowane" hasło „Jebać PiS", używane przez przeciwników partii rządzącej.
Plakat wykonany przez autorkę logo Strajku Kobiet, Olę Jasionowską, podzielił odbiorców. Część prawicowych polityków oskarżyła Ratusz o umieszczenie na grafice wulgarnej wiadomości skierowanej do partii rządzącej. Nie brakuje także głosów, że warszawski plakat jest za mało świąteczny, ponieważ brakuje na nim symboli religijnych. Mimo to, zainspirował on inne miasta do stworzenia własnych wersji.
Plakatowe szaleństwo
W rozmowie z portalem WirtualneMedia.pl Monika Beuth-Lutyk, rzeczniczka Urzędu Miasta Stołowego Warszawy, wyjaśniła, że plakaty cechują się uproszczoną formą oraz oszczędnością w używaniu środków wyrazu. Jej zdaniem dopatrywanie się na świątecznej grafice przekazu politycznego jest „niezrozumiałe i bardziej świadczy o emocjach osób, które to robią niż o intencjach ratusza".
Beuth-Lutyk odniosła się również do zarzutu dotyczącego braku symboli religijnych.
Plakat świąteczny Warszawy można zobaczyć m.in na przystankach czy w komunikacji miejskiej. Tegoroczny motyw pojawił się również na składzie świątecznego metra.
Grafika zaprojektowana przez Jasionowską nie przypadła do gustu m.in. Krzysztofowi Bosakowi (Konfederacja) czy Patrykowi Jakiemu (Solidarna Polska).
Z kolei publicysta i polityk Batłomiej Sienkiewicz wyraził zdziwienie negatywnymi reakcjami i zauważył, że plakat nawiązuje do tradycji sztuki polskiej pierwszej połowy XX wieku.
Warszawski plakat zainspirował władze Łodzi, które podzieliły się własną grafiką. Post zrobił niemałą furorę w sieci i zgromadził już blisko 9 tysięcy polubień oraz niemal 1,5 tysiąca komentarzy! Został także udostępniony prawie 300 razy.
Wkrótce śladami Łodzi podążyły inne miasta. Sprawdźcie sami:

