Brazylijski artysta zrekonstruował twarz Maryi. Efekt podzielił internautów

Autor: Monika Kurek
10-12-20212 min czytania
Brazylijski artysta zrekonstruował twarz Maryi. Efekt podzielił internautów
Brazylijski grafik oraz nauczyciel akademicki Átila Soares da Costa Filho zrekonstruował twarz Maryi. Wykorzystał do tego sztuczną inteligencję i zaawansowaną technologię sieci neuronowych, a także badania Raya Downinga nad wizerunkiem mężczyzny z Całunu Turyńskiego.
Przygotował dwa portrety. Na jednym Maryja ma 25-30 lat, a na drugim jest w wieku nastoletnim. Rekonstrukcje zostały zaakceptowanego przez Barriego M. Schwortza, należącego do zespołu amerykańskich naukowców odpowiedzialnych za stworzenie organizacji STURP (Shroud of Turin Research Project), która prowadziła badania nad Całunem Turyńskim.

Zaskakujące podobieństwo

W pierwszej kolejności Soares przeanalizował badania Downinga z 2010 roku, który odtworzył twarz mężczyzny z Całunu Turyńskiego. Następnie stworzył portret nastoletniej Maryi w oparciu o jego rekonstrukcję i wprowadził kilka artystycznych zmian oraz dokonał pewnych korekt twarzy, aby „trafniej podkreślić etniczną i antropologiczną fizjonomię kobiety z Palestyny sprzed 2000 lat".
– Najbardziej tradycyjna myśl katolicka utrzymuje, że w wyniku całkowicie niepokalanego poczęcia Jezus otrzymał 50% ludzkiego DNA Maryi i pozostałe 50% niematerialnego DNA od Ducha Świętego – powiedział Soares w rozmowie z portalem Aleteia.org, wyjaśniając, że przekazanie cech natury ludzkiej zależało jedynie od Maryi.
Aby znaleźć dowody na potwierdzenie tej tezy, Soares przeanalizował również teologiczne studia poświęcone niepokalanemu poczeciu Maryi. Przygotowania zajęły mu łącznie ok. czterech miesięcy.
Czyli: jeśli wierzymy, że ciało Bożego Syna było owinięte w materię Całunu, wówczas z bardzo wysokim prawdopodobieństwem możemy stwierdzić, że twarz Jego Matki, na różnych etapach Jej życia, była taką, jaką ją przedstawiam podsumował Soares w wywiadzie dla Aleteia.org.
Rekonstrukcje Soaresa różnią się od wizerunku Maryi znanego z barokowych i renensowych dzieł. Na pierwszym portrecie widzimy 25-30 letnią, poważną Maryję, której oblicze jest silne, ale wzniosłe. Artysta zwraca uwagę, że ma to związek z pełnioną przez nią rolą. W przypadku nastoletniej Maryi zależało mu jednak na tym, aby była uśmiechnięta oraz pełna nadziei, co ma wynikać z m.in. odkrycia, że będzie matką Jezusa.
FacebookInstagramTikTokX