Oprócz ogromnego stwora na ekranie zobaczymy zdecydowanie więcej postaci Chani, którą odgrywa Zendaya. Sama aktorka zażartowała, że Chani nie pojawia się już jedynie w snach. Wraz z większym udziałem dziewczyny w historii, nastąpi skupienie na relacji i uczuciu rodzącym się między dwójką głównych bohaterów. Są to w końcu wciąż młodzi ludzie szukający siebie, starający się normalnie żyć, a może nawet i zakochać mimo otaczających ich trudności.
Matkę Paula, Lady Jessicę, również czekają wielkie zmiany i zupełnie nowy sposób życia jako kapłanki Fremmenów. Do swoich ról powrócą także Josh Brolin jako Gurney Hallecka, Dave Bautista grający Glossa Rabbana, Stelan Skarsgard, czyli odtwórca roli barona Harkonnena, Javier Bardem jako Stligar, Stephen McKinley Henderson wcielający się Thufir Hawat czy Charlotte Rampling w roli Wielebnej Matki Mohiam.
Nowymi twarzami, jakie ujrzymy w produkcji będą na pewno Lea Seydoux, której przypadła rola Lady Margot Fenring, Christopher Walken jako Imperator, Souheila Yacoub wcielająca się w postać Shishakli, Florence Pugh jako księżniczka Irulana oraz Austin Butler w postaci młodszego siostrzeńca barona Harkonnena.
Sam reżyser, który zdradził, że cały film został nagrany kamerami IMAX, a każda scenografia była budowana od podstaw, pokusił się o stwierdzenie, że pierwsza część hitu powstała w 2021 roku była jedynie przystawką. Premiera drugiej części „Diuny” ma mieć miejsce 3 listopada 2023. CZAS NA DANIE GŁÓWNE!
tekst: Daniela Kaczmarczyk