FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Film

Mamy pierwszy zwiastun nowego filmu Yorgosa Lanthimosa – „Bugonia” [WIDEO]

27-06-2025
Mamy pierwszy zwiastun nowego filmu Yorgosa Lanthimosa – „Bugonia” [WIDEO]
Mamy pierwszy zwiastun nowego filmu Yorgosa Lanthimosa – „Bugonia” [WIDEO]
fot. materiały prasowe

Emma Stone zostanie porwana przez teoretyka spiskowego, który uważa ją za kosmitę — to punkt wyjścia do „Bugonii”, najnowszej ekranowej fuzji Lanthimosa i Stone. Film trafi do kin 24 października w limitowanej dystrybucji, a tydzień później — 31 października — w szeroką dystrybucję.

Po „Biednych istotach” i „Rodzajach życzliwości” każdy remake brzmiałby jak cofnięcie się w bezpieczniejsze wody. Ale Lanthimos, ten złożony konstruktor filmowych pułapek na zmysły, wybiera dla siebie angielskojęzyczną adaptację południowokoreańskiej komedii sci-fi „Save the Green Planet!” z 2003 roku, co brzmi jak naturalny ruch w jego karierze.

Oryginał Jang Joon-hwana opowiadał o Lee Byeong-gu, który porywał potężnego dyrektora koncernu farmaceutycznego, przekonany, że ten jest kosmitą z Andromedy planującym najazd na Ziemię. Film początkowo poniósł klęskę w rodzinnej Korei, by z czasem zostać okrzyknięty jednym z najważniejszych koreańskich filmów wszech czasów. Park Chan-wook nazwał go „najlepszym koreańskim filmem w historii”.

W „Bugonii” Stone wcieli się w prezeskę korporacji, którą porywają dwaj przyjaciele opętani teoriami spiskowymi. Scenariusz napisał Will Tracy — ten sam, który stworzył teksty do „Sukcesji” i „Menu”. Obok Stone wystąpią Jesse Plemons, Stavros Halkias (komik stand-upowy w roli, która może go wprowadzić do pierwszej ligi aktorstwa), Alicia Silverstone i Aidan Delbis.

Za kamerą Lanthimos zebrał sprawdzoną ekipę: montażysta Yorgos Mavropsaridis, operator Robbie Ryan, scenograf James Price i kompozytor Jerskin Fendrix. Zdjęcia kręcono kamerami VistaVision na taśmie 35mm w High Wycombe w Anglii — Lanthimos jak zwykle stawia na filmowe rzemiosło nad cyfrową wygodą.

Produkcją zajmują się między innymi Element Pictures, Square Peg Ariego Astera i CJ ENM — koreańska firma odpowiedzialna za oryginał. Focus Features wygrało bitwę o prawa dystrybucyjne, co oznacza rozstanie Lanthimosa z Searchlight Pictures po trzech poprzednich projektach.

Peter Kujawski z Focus Features mówi o „wizjonerze kina o wyjątkowym stylu”. Jerry Kyoungboum Ko z CJ ENM obiecuje „dynamiczne chemiczne zwarcie”. Gdy branża filmowa posługuje się takim żargonem, znaczy to zwykle jedno: szykuje się coś, co będzie trzymać za gardło i nie puści do napisów końcowych.

tekst: Patrycja Pyza

FacebookInstagramTikTokX