Ostatni tydzień był bardzo intensywny dla prezydenta Andrzeja Dudy. Rząd raczej nie spodziewał się, że podpisanie Karty Rodziny otworzy Puszkę Pandory, a krucjata przeciw społeczności LGBT odbije im się czkawką. Międzynarodowe media komentują porównanie przez prezydenta Dudę "ideologii LGBT" do komunizmu, a w obronie społeczności LGBT stają oburzeni rodzice, gwiazdy, osoby publiczne, organizacje Powstańców Warszawskich, towarzystwa naukowe oraz polskie uniwersytety.
Jak na mowę nienawiści rządu reaguje społeczność LGBT? Miłością - akcją "Jesteś moim dzieckiem, nie ideologią", spotem "Jestem LGBT - jestem człowiekiem" oraz tanecznymi protestami. O krok dalej poszła Lewica - podczas dzisiejszej konferencji prasowej Robert Biedroń poinformował o złożeniu do Sejmu projekty ustaw o równości małżeńskiej oraz związkach partnerskich. Chociaż nie spodziewają się sukcesu, po raz pierwszy w historii w Sejmie znajdzie się ustawa dotycząca małżeństw homoseksualnych.
Miłość to miłość
Trudno w to uwierzyć, ale przygotowany przez stowarzyszenie Miłość Nie Wyklucza projekt ustawy o równości małżeńskiej był gotowy już w 2013 roku. Niestety przez te wszystkie lata żadna partia nie wyraziła gotowości złożenia projektu do Sejmu. Jego autorzy doskonale zdają sobie sprawę, że na tę chwilę szansę na sukces są bliskie zeru. Prezydent Duda wielokrotnie podkreślał, że takiej ustawy nie podpisze. Podobne stanowisko zajął kandydat na prezydenta, Szymon Hołownia. Rafał Trzaskowski, również ubiegający się o fotel prezydenta Polski, popiera związki partnerskie, a w 2018 roku stwierdził, że jako prezydent Warszawy chętnie udzieliłby małżeństwa parze homoseksualnej. Na początku zeszłego roku podpisał natomiast Kartę LGBT+, która jest w Warszawie realizowana.
Bez względu na to czy władza się zmieni, Sejm będzie musiał zmierzyć się z obiema ustawami. Jak podkreśla stowarzyszenie Miłość Nie Wyklucza to historyczny moment, ponieważ po latach wysłuchiwania "nie da się", udało im się uczynić kwestię małżeństw homoseksualnych elementem debaty publicznej w Polsce. Organizacje LGBT nie ukrywają radości ze złożenia projektu ustaw w Sejmie, choć zdają sobie sprawę, że przed nimi jeszcze bardzo długa droga. O ile Sejm dyskutował wcześniej na temat związków partnerskich, tak temat małżeństw homoseksualnych pojawia się po raz pierwszy.
Podczas konferencji prasowej przed Pałacem Prezydenckim, Robert Biedroń zaapelował do Szymona Hołowni oraz Rafała Trzaskowskiego o poparcie ustawy o równości małżeńskiej oraz wyznał, że jako prezydent Słupska wielokrotnie patrzył z zazdrością na pary heteroseksualne, którym udzielał ślubu. Swoje przemówienia wygłosili także Anna Kaczorek oraz Hubert Sobecki ze stowarzyszenia Miłość Nie Wyklucza.
Całość możecie obejrzeć poniżej:


