Na Woodstocku w 1969 roku, ówczesnym epicentrum indywidualizmu, wolności, kreatywności i walki o pokój, tysiące ludzi bawiły się, mając na sobie ubrania od Levisa. Gdy upadał mur berliński, młodzież stała na jego ruinach w rzeczach marki. Pierwszego geja wybranego do Rady Miasta San Francisco, Harveya Milka, niejednokrotnie można było zobaczyć w ubraniach z metką Levi's. Dzisiaj na każdej paradzie równości dostrzeżemy elementy brandu. Nie wspominając o szeregu artystów będących jego fanami - Andym Warholu, Georgii O'Keeffe, Johnie Lennonie, Kurcie Cobainie, Debbie Harry czy Run DMC. Levi's od lat jest wszędzie tam, gdzie walka o wolność i lepsze życie. Firma przetrwała dwa trzęsienia ziemi (1906, 1988), dwie wojny światowe i pandemię grypy hiszpanki w 1918 roku. Dzisiaj też nie zamierza składać broni, walcząc o swoich pracowników i społeczność, jaka wytworzyła się wokół marki.
W młodych siła
Mając w myślach ideę, która od samego początku przyświeca marce Levi's, stworzono najnowszą kampanię. Jej twarzami nie bez powodu została Hailey Bieber oraz Jaden Smith. Modelka jest przede wszystkim uosobieniem optymizmu i autentyczności, zaś Smith aktywnie działa na rzecz ochrony środowiska, wykorzystując swoją popularność do zachęcania do nauki i lepszych, bardziej odpowiedzialnych wyborów na co dzień. Właśnie takich młodych potrzebuje świat.


