FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Advertisement
Eko

Kolejne ekologiczne wiaty na przystankach pojawiły się w Warszawie

06-09-2021
Kolejne ekologiczne wiaty na przystankach pojawiły się w Warszawie
Kolejne ekologiczne wiaty na przystankach pojawiły się w Warszawie
fot. Facebook/Outdoor jest Cool! AMS

W przeciwieństwie do niektórych polityków, budujących, a później burzących elektrownie węglowe, władze Warszawy zdają się rozumieć, że należy inwestować w ekologiczne rozwiązania, które zmniejszą ogromną nadwyżkę dwutlenku węgla zawartego w powietrzu. W myśl idei smart city w stolicy pojawi się 20 nowych „zielonych przystanków”, a pasażerowie ZTM będą mieć o jeden powód mniej do narzekania – przynajmniej na autobusy poczekają w czystym powietrzu.

Zielona Warszawa

Eko wiaty to przystanki z wbudowanym stelażem na dachu, na którym można zasadzić kwiaty, trawę i krzewy. Wykonane są one z wykorzystaniem rozchodnika, czyli rośliny odpornej na trudne warunki atmosferyczne. Gatunek nie wymaga specjalnej pielęgnacji ani podlewania, a przegląd potrzebny jest tylko kilka razy w roku. Dodatkowo przystanki są też przyjazne dla pszczół i zostały precyzyjnie oklejone, aby ochronić ptaki przed kolizją.

Jednak największą zaletą całej inicjatywy jest wpływ na środowisko. Dach przystanku to 9 m2 powierzchni zieleni, która oczyszcza powietrze, zwiększa wilgotność i retencję wody, a w lato ochładza przestrzeń pod nią. Pojedyncza wiata pochłania 7,3 kg CO2 rocznie i potrafi obniżyć temperaturę o 3-50C. Aby bardziej to zobrazować: łącznie wszystkie nowe wiaty mogą zmagazynować nawet 3000 litrów wody w czasie deszczu i obniżają zapylenie w ich pobliżu o 15-20%.

Ekologia dobrze się sprzedaje, ale czy coś w tym złego?

Za przedsięwzięcie odpowiedzialna jest AMS, czyli firma zajmująca się reklamami zewnętrznymi, między innymi reklamami na przystankach. 20 nowych wiat realizowanych jest przy współpracy z ZTM oraz z koncernem L’Oréal, którego produkty zobaczymy na wiatach. We wrześniu będą to perfumy „My Way Intense” marki Giorgio Armani Beauty (L’Oréal przejął kosmetyczną frakcję Armianiego). Flakon został wykonany z materiałów z recyklingu. Można go ponownie napełniać, bez konieczności wizyty w punkcie sprzedaży. System pozwala zredukować zużycie kartonu o 32%, szkła o 55%, plastiku o 64% i metalu o 75%. Zewnętrzne opakowanie składa się z tektury pochodzącej również z recyklingu, a niebieski napis wykonano tuszem roślinnym.

„– Myślenie w kategoriach eko to jeden z filarów, na których opiera się filozofia AMS i zgodnie z którą AMS działa każdego dnia. Robimy to w przekonaniu, że tylko harmonijne łączenie przestrzeni publicznej z reklamą ma przyszłość, a reklamodawcy będą coraz częściej wybierali rozwiązania zgodne z taką filozofią. Bardzo się cieszymy, że wspólnie z L’Oréal możemy zaangażować się w poprawę jakości życia w miastach w duchu zrównoważonego rozwoju” powiedziała Grażyna Gołębiowska, dyrektor marketingu AMS.

Dziękować najbardziej powinniśmy jednak Łukaszowi Porębskiemu, rademu Żoliborza, który był pomysłodawcą idei. Na Twitterze napisał: „Rok temu z mojej inicjatywy AMS wykonał pierwszy zielony dach na przystanku przy Krasińskiego na Żoliborzu. Choć początkowo AMS i ZTM zapowiadał 10 wiat, dziś dostaliśmy potwierdzenie o kolejnych 20 przystankach, na których pojawi się zieleń!”

Nie pierwsza i na pewno nie ostatnia

Pierwsza z eko wiat powstała w 2018 roku w Krakowie i zdobyła srebrną nagrodę w konkursie Innovation 2019. Rok później AMS w Warszawie zbudowało kolejną w ramach projektu dla lokalnej społeczności na Woli, a następnie w sierpniu 2020 roku na Żoliborzu wraz ze Skodą.

Już rok temu Grażyna Gołębiowska mówiła: „meble miejskie skonstruowane tak, by współgrać z przestrzenią miejską, łączące rozwiązania reklamowe z duchem ekologii, to już nie tylko domena państw zachodnich. Takich projektów w Polsce jest coraz więcej, a doświadczenia AMS, który wprowadza je konsekwentnie od kilku lat, pokazują, że właśnie takich rozwiązań oczekują mieszkańcy miast i nasi klienci. Wiaty przyjazne środowisku to – po reklamowych słupach solarnych – kolejny krok w realizacji naszej strategii współtworzenia miast inteligentnych.”

/tekst: Kasia Lendzion/

Advertisement

Polecane

Żabka „pożyczyła" kontent od swojej kasjerki – influencerki i memiarki

Żabka „pożyczyła" kontent od swojej kasjerki – influencerki i memiarki

„Żeby nie było śladów” polskim kandydatem do Oscara 2022!

„Żeby nie było śladów” polskim kandydatem do Oscara 2022!

Ford odpowiada na homofobiczny komentarz, tworząc „Bardzo gejowskiego Range Raptora”

Ford odpowiada na homofobiczny komentarz, tworząc „Bardzo gejowskiego Range Raptora”

Francis Ford Coppola jest gotów wydać własne 100 milionów dolarów, żeby zrealizować wymarzony film

Francis Ford Coppola jest gotów wydać własne 100 milionów dolarów, żeby zrealizować wymarzony film

Festiwalowe plakaty? Nie! Tak naprawdę chodzi o zwrócenie uwagi na przemoc wobec kobiet

Festiwalowe plakaty? Nie! Tak naprawdę chodzi o zwrócenie uwagi na przemoc wobec kobiet

Polecane

Żabka „pożyczyła" kontent od swojej kasjerki – influencerki i memiarki

Żabka „pożyczyła" kontent od swojej kasjerki – influencerki i memiarki

„Żeby nie było śladów” polskim kandydatem do Oscara 2022!

„Żeby nie było śladów” polskim kandydatem do Oscara 2022!

Ford odpowiada na homofobiczny komentarz, tworząc „Bardzo gejowskiego Range Raptora”

Ford odpowiada na homofobiczny komentarz, tworząc „Bardzo gejowskiego Range Raptora”

Francis Ford Coppola jest gotów wydać własne 100 milionów dolarów, żeby zrealizować wymarzony film

Francis Ford Coppola jest gotów wydać własne 100 milionów dolarów, żeby zrealizować wymarzony film

Festiwalowe plakaty? Nie! Tak naprawdę chodzi o zwrócenie uwagi na przemoc wobec kobiet

Festiwalowe plakaty? Nie! Tak naprawdę chodzi o zwrócenie uwagi na przemoc wobec kobiet

FacebookInstagramTikTokX
Advertisement