FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Film

„Kneecap. Hip-hopowa rewolucja” – najlepsza komedia tej jesieni i znakomity muzyczny biopic

Autor: Agnieszka Sielańczyk
25-11-2024
„Kneecap. Hip-hopowa rewolucja” – najlepsza komedia tej jesieni i znakomity muzyczny biopic
„Kneecap. Hip-hopowa rewolucja” – najlepsza komedia tej jesieni i znakomity muzyczny biopic
fot. materiały prasowe

„Kneecap. Hip-hopowa rewolucja" to szalona komedia o chłopakach z blokowisk, którzy przedawkowali język ojczysty. Reżyser Rich Peppiatt jak najlepszy DJ z wprawą miksuje fakty z czystą fikcją, a prawdziwym, grającym samych siebie raperom towarzyszy na ekranie Michael Fassbender.

Akcja filmu „Kneecap”, wyreżyserowanego przez Richa Peppiatt’a, przenosi widza do Belfastu 2019 roku. To tutaj rozgrywa się historia trzech młodych mężczyzn – Naoise’a „Móglaí Bap” Ó Cairealláina, Liama Óg „Mo Chara” Ó Hannaidha oraz DJ Próvaí – założycieli tytułowego tria. Grupa szybko, choć niespodziewanie również dla siebie, staje się symbolem oporu i kulturowej rewolucji w Irlandii, walcząc o prawa języka irlandzkiego i zachowanie tożsamości narodowej na Zielonej Wyspie.

fot. „Kneecap” / mat. prasowe

„Kneecap” wyróżnia się odważnym połączeniem dramatu i komedii. Reżyser zręcznie balansuje pomiędzy potężnymi tematami, takimi jak kolonializm czy walka o tożsamość, a hedonistycznym stylem życia głównych bohaterów. Krytycy podkreślają, że film emanuje nie tylko energią młodzieńczego buntu, ale też humorem, który nadaje produkcji potrzebnej lekkości. Na uwagę zasługują nowatorskie rozwiązania wizualne – teksty utworów Kneecap pojawiają się na ekranie w formie dynamicznych notatek, czyniąc film ciekawym także pod kątem formalnym.

„Kneecap” zyskał popularność nie tylko na Sundance, ale także na festiwalach SXSW i Tribeca, a w 2025 roku będzie reprezentować Irlandię w walce o Oscara w kategorii najlepszy film międzynarodowy. To zdecydowanie więcej niż film biograficzny. To manifest artystyczny i społeczny, który pokazuje, że muzyka – w tym przypadku amatorski hip-hop – może być potężnym narzędziem walki o zachowanie dziedzictwa kulturowego.

Film od 29 listopada w polskich kinach.

FacebookInstagramTikTokX