Wydarzenie powróciło po długiej przerwie. Wszystko zaczęło się ponad 10 lat, gdy Maciej Romaniszyn zorganizował „Bal na 100 par”. Wówczas zauważył, że sporo osób, które chciały uczestniczyć, nie miało pary życie. Romaniszyn postanowił więc odpowiedzieć na zapotrzebowanie i zorganizował imprezę dla singli chrześcijańskich. – Poznały się wtedy trzy pary, które później zawarły sakrament małżeństwo i założyły rodziny” – zdradził Romaniszyn w rozmowie z wrocławskim „Gościem”.