Czuliście się napewno kiedyś wyjątkowo źle po upojnej nocy. Ja wtedy najbardziej lubię ciepły, komfortowy i lekko pikantny, prosty makaron, który jest jak ciepły kocyk dla mojej duszy. Makaron możemy zrobić sami, albo użyć np. dobrej jakości penne.
Do sosu będą potrzebne:
- szalotka
- ząbek czosnku
- koncentrat pomidorowy
- trochę wódki
- chilli flakes / ostrą paprykę
- śmietanka 30%
- masło (nie żałujmy)
- bazylię
- parmezan / pecorino romano
Woda z gotującego się makaronu (it. santa acqua) to element, którego nie pomijajmy. Let the hangover go!





!["Tematyka religijna to moja perwersja". Z Kasią Lins rozmawiamy nie tylko o nowej płycie [wywiad]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Farticles%2F5ed0d28e3066207403321a3c%2F_DSC1872.jpg&w=1920&q=80)
