Ukraińcy walczą o każdy skrawek swojego życia. Nie inaczej jest w przypadku dziedzictwa kulturowego. Lwów jak dotąd nie został zaatakowany, jednak mieszkańcy już zdążyli zmobilizować się do wspólnego zabezpieczania znajdujących się na jego terenie zabytków.
W ratowanie zabytków zaangażował się m.in. Instytut Polonika i Ukraińskie Towarzystwo Ochrony Zabytków Historycznych i Kulturalnych. W pracach biorą udział również sami mieszkańcy Lwowa.
Cenne zabytki kultury i sztuki, ze względu na groźbę bombardowania, przenoszone są do schronów. Jak dotąd przetransportowano tam już m.in. średniowieczną rzeźbę Jezusa Chrystusa z Katedry Ormiańskiej. Z kolei rzeźby i witraże, których nie da się zdemontować, osłaniane są przy pomocy materiałów ogniotrwałych i ochronnych.
Na głównym rynku Lwowa plastikową pianką owinięto, mające ponad 200 lat, rzeźby Neptuna oraz Amfitryty, a także pobliskie posągi znajdujące się na fontannach. Zabezpieczono też niedawno odremontowane rzeźby apostołów przy Katedrze Łacińskiej pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny z XIV wieku.
/tekst: Natalia Neubauer/


