W ratowanie zabytków zaangażował się m.in. Instytut Polonika i Ukraińskie Towarzystwo Ochrony Zabytków Historycznych i Kulturalnych. W pracach biorą udział również sami mieszkańcy Lwowa.
„– Rzeźby zabezpieczali konserwatorzy i zwykli ludzie. Mamy nadzieję, że to działanie prewencyjne i zabezpieczenia te nie zostaną przetestowane podczas prawdziwych wybuchów. Jednak pokrzepiające jest to, że najbardziej wrażliwe elementy tego zabytku są chronione. Dziś dziękujemy wszystkim zaangażowanym, nie wymieniając nazwisk. Dziękujemy tym wszystkim, którzy nie szukając sławy, po cichu, pomogli finansowo!” możemy przeczytać na Facebooku Ukraińskiego Towarzystwa Ochrony Zabytków Historycznych i Kulturalnych.
Cenne zabytki kultury i sztuki, ze względu na groźbę bombardowania, przenoszone są do schronów. Jak dotąd przetransportowano tam już m.in. średniowieczną rzeźbę Jezusa Chrystusa z Katedry Ormiańskiej. Z kolei rzeźby i witraże, których nie da się zdemontować, osłaniane są przy pomocy materiałów ogniotrwałych i ochronnych.
Na głównym rynku Lwowa plastikową pianką owinięto, mające ponad 200 lat, rzeźby Neptuna oraz Amfitryty, a także pobliskie posągi znajdujące się na fontannach. Zabezpieczono też niedawno odremontowane rzeźby apostołów przy Katedrze Łacińskiej pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny z XIV wieku.
/tekst: Natalia Neubauer/