Karl Lagerfeld to postać znana każdemu, kto choć trochę interesuje się modą. Przypisuje się mu ożywienie domu mody Chanel, po śmierci jego założycielki Coco. Karl był również dyrektorem kreatywnym włoskiego Fendi, stworzył i stał na czele swoje własnej marki - Karl Lagerfeld. Garnitur, biała koszula z wysokim kołnierzem, czarne skórzane rękawiczki, okulary przeciwsłoneczne i kot. Cała stylizacja uzupełniona dietetyczną Colą, wentylatorem lub iPodem.
Poza ekscentrycznym wizerunkiem, znany był też z ciętego języka. Adel nazwał "trochę za grubą", dres określił „oznaką porażki” . Często wypowiadał się o znudzeniu ruchem ,,Me Too”, krytykował politykę Niemiec wobec uchodźców, nazywając ją błędem. Projektant zmarł w 2019 roku pozostawiajac po sobie lukę w świecie mody, którego był ważną częscią.
Projektem filmowym zarządza Paradox, firma produkcyjna, którą Jared Leto posiada ze swoją partnerką, Emmą Ludbrook. Choć fabuła filmu nie jest jeszcze znana, przewiduje się, że bardziej niż na histori sukcesu skupi się na życiu mistrza, przede wszystkim młodości.
W latach 50. Projektant wraz z kolejną ikoną mody, młodym Yves Saint Laurentem, z Hamburga przeniósł się do Paryża. Parę łączyła głęboka przyjaźń, ale i ostra rywalizacja. Kariera Karla potoczyła się szybko – niemal natychmiast pojawił się w paryskiej śmietance towarzyskiej. Ciekawe mogą także okazać się watki miłosne Lagerfelda - przez wiele lat był związany z francuskim arystokratą.
Już podczas pierwszego spotkania Jareda z Karlem, wokalista wyraził chęć zagrania w filmie jego postaci, co spotkało się z aprobatą ikony mody. Teatralność postaci projektanta przypadła Leto do gustu, zagranie Lagerfelda będzie dla niego kolejnego okazją wykorzystania aktorskich możliwości.
Data premiery filmu nie jest jeszcze znana.
tekst: Karolina Piwowarczyk