Sam Cox, znany również jako Mr. Doodle, spędził dwa lata na dekorowaniu swojej rezydencji w Kent. Zużył 900 litrów białej farby, 401 puszek czarnego sprayu, 286 butelek czarnej farby rysunkowej i 2296 stalówek.
Cox nabył 13-pokojową posiadłość w 2013 roku i z pomocą rodziny oraz przyjaciół pokrył wszystkie powierzchnie płótnami. Każde pomieszczenie ma swój motyw przewodni: łazienka to królestwo oceanu, sypialnia przenosi nas do krainy marzeń, a schody to podróż przez niebo i piekło. Jest też tzw. „pokój do myślenia”, który Cox wypełnił chmurami. „Na wszystkim są doodle. To życie jako dzieło sztuki” – powiedział Cox w rozmowie z „Washington Post”.
Artysta i jego królestwo
W poniedziałek artysta opublikował wideo, na którym widać jego pracę nad domem. Nagranie zgromadziło kilka milionów wyświetleń i blisko 300 tysięcy polubień. Jak zdradził, animacja powstała z 1.857 zdjęć wykonanych w okresie pomiędzy wrześniem 2020 a wrześniem 2022.
Cox wyznał, że od dzieciństwa marzył o tym, aby pokryć dom doodlami. Co na to jego żona? Jest zachwycona! Sam i Alena, znana jako Mrs. Doodle, mieszkają razem w Kent i na tę chwilę nie planują przekształcić domu w galerię sztuki. Mrs. Doodle, pochodzi z Ukrainy i bardzo wspiera swojego męża. Ona sama zresztą również jest artystką. W ramach projektu charytatywnego na rzecz dziecięcych ofiar wojny para stworzyła wspólnie malunek kolorowego serca.
I teraz jego marzenie się spełniło! A co jeszcze warto warto wiedzieć o Mr. Doodle? Obecnie ma on niemal 3 mln obserwujących na Instagramie i niektóre z jego prac osiągają zawrotne sumy na licytacjach, zwłaszcza w Azji. W 2020 roku jego 4-metrowy rysunek został sprzedany za rekordową kwotę 1,02 miln dolarów na aukcji Tokyo Chuo. Jakby tego było mało, Mr. Doodle zajął piąte miejsce w zestawieniu najlepiej sprzedających się artystów poniżej 40 roku życia w 2020.
