FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Advertisement
Świat

It’s not cool to give up. Wzrost optymizmu w popkulturze i mediach generacji Z

26-02-2025
It’s not cool to give up. Wzrost optymizmu w popkulturze i mediach generacji Z
It’s not cool to give up. Wzrost optymizmu w popkulturze i mediach generacji Z
fot. materiały prasowe

Od 2016 roku oddalamy się coraz bardziej nie tylko pod względem mijającego czasu, ale i zmiany atmosfery panującej w social mediach i Internecie. Do smutnych cytatów, niegdyś popularnych na Tumblrze, bardziej niż z powagą, podchodzi się już z ironią oraz sarkazmem. Choć prześmiewczość jest charakterystyczną cechą dla Generacji Z, jednocześnie wyróżnia ją większa świadomość aktualnych problemów na świecie i nacisk na zdrowie psychiczne. Wydaje się, że między innymi to wytycza coraz wyraźniejszą granicę między ponurym zatracaniem się w smutku a próbą pozytywniejszego podejścia do swojego życia.

W ostatnim wywiadzie dla magazynu PAPER, Björk, artystka, w odniesieniu do swojego najnowszego albumu Cornucopia, powiedziała:

„The nihilism, the self-pity, it’s like it’s cool to give up. I don’t think it’s cool to give up’’.” „Nihilizm, użalanie się nad sobą – jakby rezygnacja była czymś fajnym. Nie uważam, że poddawanie się jest fajne”.

Wspomniana płyta piosenkarki skupia się między innymi na opowiadaniu postapokaliptycznej historii, w której kobiety z dziećmi osiedlają się na tropikalnej wyspie, żeby rozpocząć nowe życie – album ma podkreślić znaczenie dbania o środowisko i planetę, co Björk również uwydatniła w wywiadzie dla PAPER. Co jednak wyróżnia jej zdanie wśród znacznej części innych aktywistów, to przebijająca się przez nie pozytywność oraz nadzieja na przyszłość, dodatkowo naświetlana słowami:

„I’m hoping the next generation, when they take over, they’ll think about it in a different way and come up with different solutions, green ways of living”.

Nie jest to odliczanie do tego, kiedy Ziemia przestanie istnieć, a globalne ocieplenie osiągnie apogeum, a wręcz przeciwnie – to nadzieja na to, że wcale ono nie nastąpi.

Ogólna zmiana nastroju

Perspektywa Björk w wywiadzie nie ogranicza się jednak tylko do tematów ochrony środowiska, ale i aktualnego stanu społeczeństwa. Optymistyczne spojrzenie w przyszłość wciąż nie jest zbyt powszechnie spotykane, jednak coraz bardziej propaguje się pozytywniejsze spojrzenie na teraźniejszość. Romantyzowanie negatywnych emocji, takich jak smutek czy żal, choć chętnie wykorzystywane w literaturze i książkach, wydaje się już przemijać albo przynajmniej tracić na znaczeniu. Aktor Paul Mescal tak często wcielał się w podobnie depresyjny typ postaci, że dostał miano sad boy king.

Ten tytuł, chętnie powtarzany w odniesieniu do Mescala, sam w sobie sprawia wrażenie ironicznego, wyśmiewając pełne bólu oraz beznadziei podejście do życia (choć jest to zdecydowanie spłycone spojrzenie na granych przez niego bohaterów). Nihilizm, wspominany też przez Björk, wiążący się z podejściem, że nic nie ma sensu, wydaje się jednak coraz bardziej odchodzić do lamusa, nie nadążając za zmieniającą się aurą w popkulturze, która, być może wraz z dojrzewaniem Pokolenia Z, również zaczęła się zmieniać. Zamiast żałowania i płaczu nad daną sytuacją, lepiej powiedzieć: It is what it is albo uznać, że: Nothing matters.

Takie metaforyczne wzruszanie ramionami nabiera większej i większej mocy, tak samo jak od jakiegoś czasu coraz bardziej popularny trend hopecore, nakreślający pozytywne strony życia, nawet jeżeli są one małe i z pozoru nieznaczące. Pragnienie optymizmu jest znaczną różnicą w porównaniu do editów z ładnymi, niezadowolonymi chłopcami z książek i filmów – wciąż istniejących, ale odbieranych przez publikę, przyzwyczajoną do ich często podobnie kreowanego charakteru skrajnie inaczej niż kiedyś.

Optymizm a kultura self-care

W 2025 roku, a w sumie raczej już od kilku lat, poranki też wyglądają inaczej. Często na szafce nocnej można znaleźć dziennik, a najlepiej kilka, który otwiera się na początku dnia, zachęcając do spisania kilku rzeczy, za jakie jest się dzisiaj wdzięcznym. Ta narracja bycia greatful, a również ogromna moc self-care’u i dbania o siebie, jest prawdopodobnie jednym ze zdrowszych trendów wyciągniętych z TikToka i Instagrama do realnego życia. Twórcy internetowi nagrywają filmy z podsumowaniem minionego miesiąca, na jaki składają się nie tylko dane faktualne, ale i bardziej pogłębione refleksje z pytaniami, co można było zrobić lepiej, zaraz za którymi idą intencje na przyszłość.

„Co da się poprawić?’’, „Z czego czuję dumę?’’, „Jakie są moje afirmacje na kolejny dzień?’’ – wydaje się, że tak samo jak z manifestacjami, będącymi katalizatorami konkretnych czynności, one również wywołują pozytywne emocje, budując bardziej optymistyczną postawę i podejście do życia. Zamiast skupiania się na negatywach i na minusach, pomagają zauważyć dobre strony, wspomóc odczuwanie zadowolenia z życia i korzystanie z niego w stu procentach. You only live once nie jest już cringem, ale mantrą, według której ludzie żyją i manifestują na co dzień. Tak samo Life is beautfiul, carpe diem, seize the day – chyba przyszła pora na ich reinterpretacje.

It’s not cool: nihilizm, self-pity, sceptycyzm, absurdalizm…

Zjawiska skupiające się na negatywności, kiedyś pociągające być może dzięki swojej świeżości i tajemniczości na miarę Edwarda ze „Zmierzchu’’, aktualnie są odrzucane ze względu na swój pesymizm. Nie chodzi o to, żeby udawać, że jest się cały czas szczęśliwym, ale żeby nie popaść w toksyczność i napędzającą się spiralę smutku, żalu, rozpaczy czy melancholii – uczuć do wyboru jest wiele, a większość z nich jest pokrewna i często wynikająca z tego drugiego. Nie jest też cool, żeby się poddawać – albo żeby w ogóle nie próbować. Na TikToku i X’ie popularne jest powiedzienie: you’re not afraid of failing, you’re afraid of what other people will think of you if you fail („Nie boisz się porażki, boisz się tego, co inni pomyślą o tobie, jeśli poniesiesz porażkę”). Ludzie zachęcają do robienia tego, co się chce – do założenia kanału na YouTube’ie, choć jest to wyjście spoza strefy własnego komfortu, do stworzenia podcastu, o jakim myśli się od kilku lat czy dodaniu TikToka, w jakim przedstawia się swoją poranną rutynę – inni przecież wcale nie myślą o tym, co robisz.

U podłoża tego nie leży jedynie movement motywacyjny, ale i szczery optymizm, objawiający się w dbaniu o siebie, planetę i innych. Generacja Z jest najbardziej znana wśród wszystkich ze swojego aktywizmu, a do jej cech charakterystycznych być może wkrótce dojdzie i pozytywność – co byłoby tak ironiczne, jak podejście Z-tek do właściwie wszystkiego.

tekst: Paulina Wotzka

Advertisement

Polecane

Koniec Bonda, jakiego znamy. To nowa era dla kultowej serii

Koniec Bonda, jakiego znamy. To nowa era dla kultowej serii

„U kresu życia zobaczyła światło”. Ryba głębinowa rozczuliła Internautów na całym świecie

„U kresu życia zobaczyła światło”. Ryba głębinowa rozczuliła Internautów na całym świecie

Republican make-up – nowy trend na TikToku, który budzi emocje

Republican make-up – nowy trend na TikToku, który budzi emocje

Polka zagrała w serialu Netflixa „Bridgertonowie”. „Nie mogę w to uwierzyć”

Polka zagrała w serialu Netflixa „Bridgertonowie”. „Nie mogę w to uwierzyć”

Najnowsze trendy w randkowaniu według raportu Tindera – loud looking, micro-connections i manifestacja

Najnowsze trendy w randkowaniu według raportu Tindera – loud looking, micro-connections i manifestacja

W Warszawie powstaje forteca dla milionerów – to inspirowany historią apartamentowiec na Ursynowie

W Warszawie powstaje forteca dla milionerów – to inspirowany historią apartamentowiec na Ursynowie

Polecane

Koniec Bonda, jakiego znamy. To nowa era dla kultowej serii

Koniec Bonda, jakiego znamy. To nowa era dla kultowej serii

„U kresu życia zobaczyła światło”. Ryba głębinowa rozczuliła Internautów na całym świecie

„U kresu życia zobaczyła światło”. Ryba głębinowa rozczuliła Internautów na całym świecie

Republican make-up – nowy trend na TikToku, który budzi emocje

Republican make-up – nowy trend na TikToku, który budzi emocje

Polka zagrała w serialu Netflixa „Bridgertonowie”. „Nie mogę w to uwierzyć”

Polka zagrała w serialu Netflixa „Bridgertonowie”. „Nie mogę w to uwierzyć”

Najnowsze trendy w randkowaniu według raportu Tindera – loud looking, micro-connections i manifestacja

Najnowsze trendy w randkowaniu według raportu Tindera – loud looking, micro-connections i manifestacja

W Warszawie powstaje forteca dla milionerów – to inspirowany historią apartamentowiec na Ursynowie

W Warszawie powstaje forteca dla milionerów – to inspirowany historią apartamentowiec na Ursynowie

FacebookInstagramTikTokX
Advertisement