Na widowni zmagania Świątek oglądali Zendaya i Tom Holland. Po meczu hollywoodzka aktorka, którą obecnie możemy oglądać w spektakularnej „Diunie 2” Dennisa Villeneuve, spotkała się ze Świątek i ucięła sobie z nią krótką pogawędkę.
„Spotkanie z Zendayą było szalone, ale to człowiek, jak każdy z nas. Byłam więc po prostu szczęśliwa, że lubi tenis i że niedługo swoją premierę będzie miał film o tematyce tenisowej. To naprawdę ekscytujące” skomentowała Świątek na konferencji prasowej.
Polska tenisistka podziękowała także Zendayi na swoim profilu na Instagramie. – Co się właśnie wydarzyło? Dziękuję Ci Zendaya za bycie uprzejmą, zabawną i świadomą – napisała pod wspólnym zdjęciem.
Na reakcję Zendayi nie trzeba było czekać długo.
Już 26 kwietnia swoją premierę będzie miał film „Challengers” Luki Guadagnino („Tamte dni, tamte noce”, „Do ostatniej kości”). Zendaya wciela się w rolę Tashi – byłej gwiazdy tenisa, która obecnie trenuje swojego męża. Aby zakończyć złą passę Arta (Mike Feist), Tashi namawia go do udziału w turnieju tenisowym Challengers. Sytuacja komplikuje się, gdy Art dowiaduje się, że tam będzie musiał zmierzyć się ze swoim byłym rywalem Patrickiem (Josh O'Connor), który jest również jego byłym przyjacielem oraz byłym chłopakiem Tashi.