W filmie wyreżyserowanym przez duet Scott Beck i Bryan Woods, Grant wciela się w postać pana Reeda – pozornie czarującego mężczyzny, który wciąga dwóch młodych misjonarzy mormońskich w niebezpieczną grę intelektualną. Rola ta, zdecydowanie odbiegająca od typowych dla Granta postaci amantów, może stać się dowodem jego aktorskiej wszechstronności i gotowość do podejmowania bardziej ryzykownych ról.
Misjonarze, grani przez Sophie Thatcher i Chloe East, odwiedzają Reeda w przekonaniu, że pragnie on nawrócić się na ich wiarę. To, co miało być standardową wizytą ewangelizacyjną, zamienia się w psychologiczną grę, w której Reed demonstruje swoją intelektualną przewagę, czerpiąc przyjemność z teologicznej debaty. A to dopiero początek.
„Heretic” to film, który stopniowo buduje napięcie, zamieniając teologiczną dyskusję w pełen grozy horror. Reed, grany przez Granta, nie tylko manipuluje swoimi rozmówcami, ale również dosłownie zamyka ich w swoim domu, który szybko staje się pułapką bez wyjścia. Rozpoczyna się gra, której stawką jest życie młodych mormonów.
Atmosfera filmu jest duszna, a dom Reeda staje się metaforą jego mrocznej duszy. Twórcy filmu umiejętnie balansują pomiędzy psychologicznym napięciem a brutalnymi scenami przemocy, co sprawia, że „Heretic” to horror, który nie pozbawiony jest przyjemności intelektualnej.
Pierwsze recenzje po pokazach na festiwalach filmowych są niezwykle pozytywne. Krytycy nie szczędzą pochwał zarówno dla filmu, jak i dla samego Granta. Wiele z nich wskazuje, że rola Reeda może być jedną z najważniejszych w nadchodzącym sezonie festiwalowym. Dla samego Granta, znanego przez lata z ról sympatycznych i romantycznych bohaterów, „Heretic” to odważny krok w kierunku nowej odsłony aktorskiej.
Premiera filmu zaplanowana jest na 15 listopada 2024 roku.