Menu
K MAG Logo
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Ludzie
  • Sklep
K MAG Logo
FacebookInstagramTikTokX
  • K MAG Logo
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Ludzie
  • Sklep
  • Search
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
K MAGKup nowy numer
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Fundacja K MAG
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Film

Z pomocą Generatora Polskich Komedii Romantycznych analizujemy, co jest z nimi nie tak

Autor: Monika Kurek
03-03-2020 • 2 min czytania
Z pomocą Generatora Polskich Komedii Romantycznych analizujemy, co jest z nimi nie tak
Z pomocą Generatora Polskich Komedii Romantycznych analizujemy, co jest z nimi nie tak
fot. mat. promocyjne
Polskie komedie romantyczne nieustannie zaskakują dziwacznymi pomysłami, oderwaniem scenarzystów od rzeczywistości oraz żartami, których nikt do końca nie rozumie. Jakby tego było mało, w każdym filmie możemy zobaczyć tych samych aktorów, zwiastuny zdradzają całą fabułę a produkcje promują plakaty zrobione na jedno kopyto.
Zagorzali kinomani często pieszczotliwie nazywają kiepskie filmy paździerzami. Dla wielu z nich zwrot "dobra polska komedia romantyczna" brzmi jak oksymoron, co jest zrozumiałe, ponieważ polscy twórcy pracowali na swoją reputację latami. Pewien internauta podszedł do sprawy humorystycznie i stworzył amatorski Generator Polskich Komedii Romantycznych, wyśmiewający największe wady polskiego RomComu.

2 + 2 = 17

Zasady działania generatora są bardzo proste. Na starcie otrzymujemy przykładowe streszczenie potencjalnej komedii romantycznej, do którego możemy wprowadzić zmiany poprzez dodanie: zawodu, postaci związanej z bohaterem, wydarzenia, postanowienia bohatera oraz ostatecznego pytania. W efekcie otrzymujemy proponowaną fabułę oraz nazwiska trzech głównych aktorów.
Przebieg wydarzeń jest zazwyczaj bardzo podobny. W życiu dwójki głównych bohaterów niespodziewanie pojawia się ktoś trzeci, kto zakłóca spokój oraz wpływa na wydarzenia, Elementem humorystycznym jest niespodziewany zwrot akcji w postaci planów zdobycia Mount Everest czy najazdu kosmitów. Do łez bawi także pytanie kończące streszczenie, często o zabarwieniu egzystencjalnym lub filozoficznym, zazwyczaj zupełnie nie powiązane z resztą fabuły. Nie ukrywamy, że chętnie zobaczylibyśmy próby zekranizowania niektórych z nich.
przykładowe streszczenie na stronie Generator Polskich Komedii Romantycznych
Zainspirowani Generatorem, postanowiliśmy zastanowić się, jakie są największe wady polskich komedii romantycznych. Nasze wnioski są następujące:
1/6
W głównych rolach występują ci sami aktorzy
W głównych rolach występują ci sami aktorzy
Polski przemysł filmowy wydaje się bardzo hermetyczny, ponieważ większość produkcji trafiających do przeciętnego odbiorcy ma bardzo podobną obsadę. W co drugiej komedii romantycznej występują Tomasz Karolak, Basia Kurdej-Szatan, Magda Różdżka, Ania Dereszkowska, Małgorzata Socha, Piotr Adamczyk czy Mikołaj Roznerski. Co gorsza, często wcielają się w bardzo podobne postacie, przez co powstaje problem z odróżnieniem tych filmów od siebie nawzajem. Niektórzy z nich grywają wyłącznie w RomComach i są już przyzwyczajeni do określonej gry aktorskiej, przez co być może nigdy do końca nie poznamy pełnego wachlarzu ich umiejętności.
Nieśmieszny humor
Większość żartów jest powtarzana przez cały film i o ile jeszcze pierwsze dwa razy mogą bawić, potem pozostawiają jedynie uczucie zażenowania. W dodatku bywają bardzo prymitywne i bazują na stereotypach (dziewczyna jest brzydulą przez to, że ma na sobie okulary). Najwięcej anegdot dotyczy seksu i można odnieść wrażenie, że scenarzyści są gimnazjalistami, którzy dopiero co dowiedzieli się, o co właściwie w tym wszystkim chodzi.
Zbiór scen zamiast fabuły
Teledyskowe ujęcia i wszechobecne bogactwo cechuje większość tych filmów. Twórcy wydają się mieć nadzieję, że jeśli akcja toczy się szybko, aktorzy są ładni, mieszkają w luksusowych apartamentowcach i rzucają żartami, to półtorej godziny w kinie minie stosunkowo bezboleśnie i nikt nie zauważy braku fabuły. Zamiast historii dostajemy zazwyczaj zbiór scen, skeczy, sekwencji, z których właściwie nic nie wynika. Tymczasem pomiędzy scenami króluje zazwyczaj nachalny product placement. Właśnie, co do lokowania produktu...
Bezwstydne lokowanie produktów
Umówmy się: większość polskich filmów nie jest finansowana z publicznych pieniędzy (w przeciwieństwie do "Zenka"), więc twórcy nawiązują współprace z firmami w zamian za umieszczenie ich produktów w materiale. Nie ma w tym nic dziwnego, zresztą podobnie sytuacja wygląda w przypadku klipów muzycznych. Błąd popełniany w komediach romantycznych polega jednak na sposobie, w jaki ten product placement się odbywa. Jak trafnie zauważył duet Sfilmowani, w "Pech to nie grzech" prawdziwym zwycięzcą okazały się Berlinki, którymi bohaterowie wręcz wymachiwali przed twarzami przerażonych widzów.
Brak logiki
Bohaterowie mieszkają w miastach składających się z dwóch ulic, bo nieustannie na siebie wpadają, są biedni, ale mają trzypokojowe mieszkania, wykonywanie ich zawodu polega zazwyczaj wyłącznie na wysyłaniu maili, a sprzedanie używanego Fiata Multipla umożliwia otworzenie kawiarni w Warszawie. Kobiety nie wiedzą, co to jest karny i nie znają się na samochodach, bo są kobietami, a pani prowadząca kurs "Jak poślubić milionera?", nie poślubiła milionera. Polski RomCom ma się świetnie i z zapałem generuje kolejne paździerze.
Bohaterowie, których nie da się lubić
Dziury w scenariuszu, humor niskich lotów oraz mało subtelne reklamy jeszcze dałoby się przeżyć, gdyby bohaterowie wzbudzali sympatię. Dobrze napisanej postaci jesteśmy wybaczyć całkiem sporo. Nawet jeżeli czasem postępuje źle, to trzymamy za nią kciuki oraz nieśmiało liczymy na szczęśliwe zakończenie. W przypadku polskich komedii romantycznych wszyscy kłamią, zdradzają się, oszukują, czyhają na pieniadze innych, a gdy już robią coś innego, to nie wiemy, po co i z jakiego powodu. W efekcie utrwalane są niewłaściwe wzorce zachowań oraz wspomniane wcześniej szkodliwe stereotypy.
FacebookInstagramTikTokX

Polecane

"Plotkara" wraca po 8 latach. Znamy obsadę

"Plotkara" wraca po 8 latach. Znamy obsadę

Polska firma wprowadziła 6-godzinny dzień pracy

Polska firma wprowadziła 6-godzinny dzień pracy

W Japonii skończyła się Polska wódka. Używa się jej do dezynfekcji koronawirusa

W Japonii skończyła się Polska wódka. Używa się jej do dezynfekcji koronawirusa

10 najciekawszych premier Netflixa, których nie możecie przegapić w marcu

10 najciekawszych premier Netflixa, których nie możecie przegapić w marcu

Demony jedzące dzieci i identyfikacja jako helikopter czyli mity ideologii LGBT

Demony jedzące dzieci i identyfikacja jako helikopter czyli mity ideologii LGBT

Polecane

"Plotkara" wraca po 8 latach. Znamy obsadę

"Plotkara" wraca po 8 latach. Znamy obsadę

Polska firma wprowadziła 6-godzinny dzień pracy

Polska firma wprowadziła 6-godzinny dzień pracy

W Japonii skończyła się Polska wódka. Używa się jej do dezynfekcji koronawirusa

W Japonii skończyła się Polska wódka. Używa się jej do dezynfekcji koronawirusa

10 najciekawszych premier Netflixa, których nie możecie przegapić w marcu

10 najciekawszych premier Netflixa, których nie możecie przegapić w marcu

Demony jedzące dzieci i identyfikacja jako helikopter czyli mity ideologii LGBT

Demony jedzące dzieci i identyfikacja jako helikopter czyli mity ideologii LGBT