43 proc. Polaków chce ograniczyć spożywanie mięsa. Fleksitarianizm to krok w dobrą stronę

Autor: MK
05-12-2019
Ładowanie...
43 proc. Polaków chce ograniczyć spożywanie mięsa. Fleksitarianizm to krok w dobrą stronę
instagram.com/vegetarianbutcher/
Na całym świecie coraz większą furorę robią roślinne zamienniki mięsa. Kotlety z fasoli, wegański ramen, pasztet z cukinii czy spaghetti z ciecierzycą - wybór dań i produktów dla osób pragnących ograniczyć spożywanie mięsa jest naprawdę duży. Mimo to niektórym ciężko jest się przestawić, ponieważ burger z kotletem z fasoli nie smakuje jak prawdziwy burger, a do tego wiele osób jest przyzwyczajonych.

Smakuje jak mięso, ale nim nie jest

Interesujące rozwiązanie tego problemu przedstawił Burger King, w którego ofercie pojawiła się kanapka Rebel Whopper z roślinnym zamiennikiem zamiast wołowiny. Pomimo nieobecności mięsa, burger smakuje dokładnie tak samo jak słynny oryginalny Whopper. W połączeniu ze świeżo pokrojonymi pomidorami, sałatą, kremowym majonezem, keczupem oraz piklami i pokrojoną w plasterki cebulą stanowi świetną alternatywę dla osób, próbujących małymi kroczkami zmniejszyć ilość spożywanego mięsa lub zwyczajnie mających ochotę na spróbowanie czegoś nowego.
Roślinne patty w nowej wersji Whoppera smakuje jak wołowina, z której Burger King słynie od początku swojego istnienia. Taki smak udało się uzyskać dzięki starannie dobranemu połączeniu składników, testowanemu przez długie miesiące. Pomimo braku mięsa w Rebel Whopper, nie jest to produkt wegetariański, gdyż restauracje sieci nie mają możliwości wyodrębnienia całego procesu przygotowania burgera, tak aby nie był grillowany na tym samym grillu, co wołowina. Dla osób szukających oferty typowo wegetariańskiej w Burger Kingu odpowiednim rozwiązaniem jest burger z serem Halloumi, który został wprowadzony do oferty na początku tegorocznych wakacji.

Idealny dla fleksitarian

Jak donosi firma sondażowa IQS, 43% Polaków deklaruje, że chce ograniczyć spożycie mięsa z powodów zdrowotnych lub ekologicznych. Mięso zawiera duże ilości tłuszczu i sody, ale również niezbędnego do prawidłowego funkcjonowania białka. Choć wiele Polaków myśli o jego ograniczeniu, za bardzo lubią smak drobiu czy wołowiny, by całkowicie z niego zrezygnować. W takim wypadku świetnym rozwiązaniem jest dieta fleksitariańska.
W naszym kraju świadomość społeczna w tych kwestiach dopiero się kształtuje. Zresztą powoli również dopiero pojawiają się środki, umożliwiające stopniowe zastępowanie smaku mięsa. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu nauka i technologia nie były tak zaawansowane, a większość osób uważała produkty takie jak hummus czy soja za niesmaczne.
Z biegiem lat kuchnia wegetariańska znalazła swoje grono odbiorców, pojawiły się różne, atrakcyjne zamienniki a izraelski start-up stworzył pierwszy stek z probówki. Otwartość na nowe smaki, produkty i doznania to domena współczesnych pokoleń, stąd właśnie decyzja Burger Kinga o wprowadzeniu Whoppera z roślinnym patty do restauracji w 25 krajach.

Dodawanie do diety nowych produktów

Określenie dieta fleksitariańska (ang. „flexitarian diet”) powstało z połączenia słów elastyczny („flexible”) i dieta wegetariańska („vegetarian diet”). Termin wymyślony przez reporterkę Lindę Anthony w 1992 roku niedawno zyskał drugie życie. Co ciekawe, w diecie nie chodzi o ograniczanie produktów, a dodawanie nowych składników. Fleksitarianami nazywają się więc też np. osoby, które w domu stosują diety bezmięsne, a na mieście, u znajomych i rodziny jedzą wszystko, na co mają ochotę albo od czasu do czasu pozwalają sobie na takowy posiłek.

Otwartość na nowe smaki

Być może w przyszłości mięso, dzięki rozwojowi technologii, zostanie całkowicie zastąpione roślinnymi zamiennikami o takim samym smaku i gramaturze, tak jak w przypadku burgera Rebel Whopper od Burger King. Roślinny kotlet smakuje jak słynna wołowina Burger Kinga i choć nią nie jest, sprawia że Rebel Whopper to dobra propozycja nie tylko dla fleksitarian.
FacebookInstagramTikTokX