Carlsberg i agencja komunikacyjna BCW Stockholm założyły na dnie oceanu bar, aby zachęcić Szwedów do rezygnacji z alkoholu.
Bar "Don't Drink and Boat" ma wymiary 3,5 metra szerokości i 2,5 metra wysokości. Jest wyposażony w ladę barową, krzesła, neony, lodówkę i kraniki. W menu znajdują się wyłącznie piwa bezalkoholowe.
Gdzie to jest?
W lipcu odwiedzający nadmorskie miasteczko Smögen (na zachodnim wybrzeżu Szwecji) będą mogli odwiedzić podwodny bar i na własnej skórze przekonać się o tym, jak wyglądają takie doświadczenia. Każdy, kto odważy się odwiedzić tak niezwykłe miejsce, będzie miał okazję zanurkować w barze na bezalkoholowe piwo leżące na dnie oceanu. Bar piwny znajduje się tuż za głównym molo.
Dlaczego jest to tak ważne?
Według badań retrospektywnych przeprowadzonych przez BMC Public Health, 54 proc. wypadków śmiertelnych na łodziach w Szwecji wynikało z zatrucia alkoholem. Można to porównać z danymi z USA, gdzie fundacja Boat US donosi, że około połowa wszystkich wypadków na łodziach jest związana z narkotykami lub alkoholem. Używanie alkoholu było przyczyną 296 wypadków na łodziach w USA w 2020 roku i 115 zgonów.
tekst: Yelyzaveta Kara


