Z okazji wyczekiwanej adaptacji powieści „Diuna" Franka Herberta, w której główne role zagrali Zendaya i Timothée Chalamet, reżyser Denis Villeneuve wypowiedział się na temat kręcenia „Blade Runnera 2049". Proces tworzenia tego dzieła nazwał jednocześnie najgorszym i najlepszym pomysłem swojej dotychczasowej w karierze.
Timothée Chalamet i Zendaya pojawili się na Festiwalu Filmowym w Wenecji, gdzie rozpoczęli promocję „Diuny". Nie da się ukryć, że jest to jedna z najbardziej wyczekiwanych i komentowanych produkcji ostatnich miesięcy. Wspólne wystąpienia duetu wzbudzają zachwyt również za sprawą festiwalowych kreacji. Chalamet pokazał się w stylizacji Stelli McCartney, a Zendaya wybrała komplet Vivienne Westwood, czym szczególnie przykuła uwagę fanów i fotoreporterów.
Kręcić, czy nie kręcić
W rozmowie z brytyjskim kinem „BFI Southbank" Denis Villeneuve zdradził, że początkowo nie chciał przyjąć propozycji wyreżyserowania sequelu „Blade Runnera" z 1982 roku.
Denis Villeneuve wyjawił też, że sama szansa przeczytania roboczego scenariusza „Blade Runnera 2049" była dla niego poruszającym doświadczeniem.
Film trafi do kin już 22 października. Mówi się, że część druga, a nawet trzecia część są już w planach, jednak dalsze pomysły oraz produkcje zależą od sukcesu pierwszej „Diuny".
/tekst: Bartłomiej Warowny/


