W zeszłym roku Cher poznała swojego obecnego chłopaka, Alexandra Edwardsa. Związek wywołał duże emocje w sieci ze względu na dużą różnicę wieku zakochanych.
Ona ma 77 lat, on ma 37 lat. Gwiazda poznała producenta muzycznego Alexandra Edwardsa podczas Fashion Weeku w Paryżu, gdzie zamknęła pokaz Balmain. Cher wyszła wówczas na wybieg w rytm swojego przeboju „Strong Enough” z 1998 rok. Miała na sobie lateksowy kombinezon i wyglądała fenomenalnie. Pojawienie się Cher na wybiegu Balmain nie było przypadkowe – artystka została gwiazdą kampanii, reklamującej torebkę ‘Blaze’.
Szczęśliwi czasu nie liczą
Z okazji rocznicy związku z Edwardsem i nadchodzącej premiery świątecznego albumu artystka udzieliła ekskluzywnego wywiadu magazynowi „People”, gdzie opowiedziała o swojej miłości. Zdradziła także szczegóły poznania ukochanego. Jak się okazuje, relacja Cher i Edwardsa nabrała tempa dzięki temu, że ich wspólny znajomy dał Edwardsowi jej numer.
Edwards jest nie tylko chłopakiem Cher, ale także jej współpracownikiem muzycznym. To właśnie on wyprodukował kawałek „Drop Top Sleigh Ride”, który pojawi się na świątecznym krążku „Christmas”. Jego premiera będzie miała miejsce już 20 października i znajdą się na nim duety z takimi artystami jak Michael Bublé, Tyga, Cyndi Lauper, oraz Stevie Wonder.
Cher nie kryje zachwytu nad swoim ukochanym. Nie przejmuje się również zainteresowaniem mediów oraz fanów.


