Szukanie miłości swojego życia to długi i skomplikowany proces.
Bywa niezręcznie, żenująco, dziwacznie, a czasem nawet niebezpiecznie. Koszmarki współczesnego randkowania i toksyczne związki coraz częściej stają się przedmiotem filmów, a w twórcy chętnie serwują nam commentary na temat bycia kobietą, walki z patriarchatem, stereotypowej męskości, mansplayningu oraz gaslightingu. Pod oryginalną formą podlaną czarnym humorem kryje się jednak poważny problem, który wciąż bywa spychany na margines. Dobrze oddaje to cytat Margaret Atwood, który został wykorzystany w filmie „Niebezpieczny kochanek” w reżyserii Susanne Fogel: „Mężczyzna boi się, że kobieta go wyśmieje. Kobieta boi się, że mężczyzna ją zabije”.
Erotyczny thriller, który wstrząsnął festiwalem filmów niezależnych Sundance — Netflix zapłacił za niego aż 20 mln dolarów! Film opowiada historię nowojorskiej pary, która nie może oderwać od siebie rąk. Są szczęśliwi, zakochani i zaręczeni. Oboje pracują w wielomilionowej firmie inwestycyjnej, ale nikt w pracy nie wie o ich związku. Gdy jedno z nich dostaje awans, gorąca relacja Emily (Phoebe Dynevor) i Luke'a (Alden Ehrenreich) przekształca się w bezwzględną walkę o władzę. Okrutny świat finansów, odważne sceny seksu, manipulacje i gry umysłowe.
