„Rasista, przestępca i gwałciciel” – ostre reakcje muzyków na wygraną Trumpa

08-11-2024
Ładowanie...
„Rasista, przestępca i gwałciciel” – ostre reakcje muzyków na wygraną Trumpa
fot. materiały prasowe
Niedawne zwycięstwo wyborcze Donalda Trumpa wywołało lawinę reakcji ze strony znanych postaci amerykańskiego świata kultury, w tym muzyków, takich jak Bruce Springsteen, Ethel Cain czy Jack White. Swoje zdanie na temat tej sytuacji wyrażają również polscy artyści.
Po zwycięstwie Donalda J. Trumpa nad wiceprezydent Kamalą Harris w wyborach prezydenckich w USA, artyści oraz znaczna część środowiska muzycznego starają się zrozumieć wyniki drugiej w historii wygranej Trumpa. W relacjach na Instagramie Ariana Grande wyraziła swój żal, mówiąc o „niezmiernym ciężarze” tego wyniku, a Billie Eilish napisała po prostu:
„To wojna przeciw kobietom”
Bruce Springsteen, legendarny muzyk i autor tekstów pełnych społecznych odniesień, wyraził głębokie zaniepokojenie stanem demokracji w USA oraz zagrożeniami dla praw obywatelskich, jakie może przynieść nowa administracja. Springsteen podkreślił, że wyniki wyborów odbiera jako wyzwanie dla praw i bezpieczeństwa społeczności marginalizowanych. W wygranej Trumpa muzyk widzi poważny krok wstecz dla demokracji.
Swój wczorajszy koncert w Toronto, artysta rozpoczął wykonując utwór „Long Walk Home” z 2007 roku, zapowiadając go jako „modlitwę o walkę” za Amerykę.
Osobistą perspektywę na wygraną Trumpa przedstawiła Ethel Cain. Artystka określiła wynik wyborów jako przejaw głębokich problemów społecznych w Stanach Zjednoczonych, wskazując na narastające podziały i wrogość między obywatelami. Według niej, prezydentura Trumpa jedynie spotęguje istniejące napięcia.
W podobnym tonie wypowiedział się Jack White, frontman zespołu The White Stripes. White skrytykował wyniki wyborów, widząc w nich wynik problemów systemowych w amerykańskiej polityce. Muzyk, znany z odważnych wypowiedzi na temat spraw społecznych, wyraził obawę, że polityka Trumpa może mieć negatywny wpływ na sztukę i kulturę. Na swoim Instagramie napisał także:
„Rasista, w procesie impeachmentu, skazany przestępca i skazany gwałciciel, który ukradł tajne dokumenty państwowe i schował je w swojej łazience, który sugerował, żeby wstrzykiwać sobie wybielacz, chciał naprawiać huragany bronią nuklearną, obrażał osoby z niepełnosprawnościami, nazywał weteranów wojskowych głupcami, który podżegał do powstania”.

Obawy o prawa i równość

Reakcje tych artystów wpisują się w szerszy nurt głosów z Hollywood i innych środowisk, które wyrażają zaniepokojenie powrotem Trumpa do władzy. Wiele gwiazd, takich jak Jamie Lee Curtis i Stephen King, obawia się, że nowa administracja może ograniczyć prawa dotyczące zdrowia reprodukcyjnego, kwestie LGBTQ+ oraz równość rasową.
Mark Hamill, znany ze swojej głośnej krytyki Trumpa, napisał na Twitterze, że wyniki wyborów albo obaliły ideę, że mamy liderów, na jakich zasługujemy, albo ujawniły ponurą rzeczywistość Ameryki. Stephen King podzielił się poruszającą metaforą o tym, że demokracja jest krucha, porównując ją do pięknych, ale delikatnych przedmiotów.

Polskie komentarze

Wśród polskich gwiazd, które kibicowały Kamali Harris, była między innymi Agnieszka Woźniak-Starak. Wynik wyborów skomentowała na swoim Instagramie:
„Okazało się, że Ameryka wybrała Donalda ponownie. Czy to jest zaskoczenie? Chyba nie, taki jest świat, trzeba się z tym pogodzić, trzeba się z tym liczyć. Ciekawe, jaki to będzie miało wpływ na naszą część tego świata, na Europę, na Polskę, na wybory prezydenckie w Polsce?”
Tuż po ogłoszeniu wyników swój graficzny komentarz opublikowała również Matylda Damięcka. Aktorka i wokalistka narysowała flagę, która jest połączeniem flagi rosyjskiej i amerykańskiej. Obrazek opatrzyła wymownym hasłem – wybóя.
FacebookInstagramTikTokX