92. ceremonia wręczenia Oscarów dopiero 10 lutego 2020, ale typowania do nagród w najważniejszych kategoriach już trwają w najlepsze. "Hollywood Reporter", jeden z najbardziej wpływowych magazynów w branży, piórem Scotta Feinberga, swojego eksperta od oscarowych przewidywań, opublikował najnowsze zestawienie mocnych kandydatów do najważniejszej nagrody filmowej na świecie. W gronie faworytów, obok najnowszych dzieł Almodóvara ("Ból i blask") i Bonga Joon-ho ("Parasite"), znalazł się film "Boże ciało" Jana Komasy, który zdążył już podbić polskie kina i zagraniczne festiwale.
Wśród pięciu, oprócz Bożego Ciała, najpoważniejszych kandydatów do Oscara dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego, "Hollywood Reporter" wymienia:
"Parasite" (Korea Południowa)
"Ból i blask" (Hiszpania)
"Nędznicy" (Francja)
"Niewidoczne życie sióstr Gusmao" (Brazylia)
Jeśli chodzi o najważniejszą kategorię, czyli najlepszy film, wytypowano dziesięć dzieł: "Pewnego razu... w Hollywood", "Historia małżeńska", "Jojo Rabbit", "Irlandczyk", "Parasite" (nasza recenzja "Parasite"), "1917", "Dwóch papieży", "Joker" (tu nasza recenzja "Jokera"), "Le Mans '66" i "Kłamstewko". Pełne zestawienie znajdziecie na stronie "Hollywood Reporter".

Kadr z filmu "Boże ciało", fot.: Andrzej Wencel © Aurum Film
Polski film roku
W połowie września Komisja Oscarowa powołana przez dyrektora PISF Radosława Śmigulskiego zdecydowała, że "Boże Ciało" – najnowszy film Jana Komasy, twórcy „Miasto 44" i „Sala samobójców", będzie reprezentować Polskę w wyścigu po Oscary w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny.
Dzieło zostało już nagrodzone na Festiwalu Filmowym w Wenecji, gdzie zdobyło w konkursie Giornate degli Autori nagrody Europa Cinemas Label i Inclusive Award Edipo Re. Amerykańska premiera "Bożego Ciała miała miejsce we wrześniu na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto w sekcji Contemporary World Cinema. Podczas 44. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni Jan Komasa otrzymał nagrodę indywidualną za reżyserię. Jury Konkursu Głównego doceniło również autora scenariusza, Mateusza Pacewicza, oraz aktorkę Elizę Rycembel za najlepszą drugoplanową rolę kobiecą.
Boski serial
Jak się okazuje, to nie koniec sukcesów, bo Amerykanie wyrazili zainteresowanie zrealizowaniem serialu na podstawie "Bożego Ciała".
Negocjacje jeszcze trwają, ale wiadomo już, że planowane jest przełożenie filmu Jana Komasy i scenariusza Mateusza Pacewicza na 8-odcinkowy serial, prawdopodobnie dla jednej z platform streamingowych w USA.
Nieprawdopodobne, a jednak się stało
"Boże Ciało" opowiada inspirowaną prawdziwymi wydarzeniami historię chłopaka, który po wyjściu z zakładu poprawczego postanawia udawać księdza. Podczas miesięcy spędzonych w poprawczaku Daniel przeszedł przemianę, która zainspirowała go do zwrócenia się ku Bogu. Chociaż kontrowersyjne metody ewangelizacji budzą wątpliwości mieszkańców miasteczka, dzięki wrodzonej charyzmie zdobywa ich sympatię. Mistyfikacja nie może jednak trwać wiecznie, a Daniel jest zdeterminowany, by zrealizować swój nowo odkryty cel życiowy.
Główną rolę zagrał Bartosz Bielenia („Na granicy”), a towarzyszą mu Tomasz Ziętek („Cicha noc”), Eliza Rycembel („Carte Blanche”), Aleksandra Konieczna („Ostatnia Rodzina”), Łukasz Simlat („Amok") oraz Leszek Lichota („Wataha”).
Polska premiera filmu "Boże ciało" odbyła się 11 października 2019 roku.


