W tym roku swoje światowe premiery mają aż dwa filmy, w których Anne Hathaway gra terapeutkę.
Pierwszy z nich to komedia romantyczna „She Came To Me” w reż. Rebeki Miller („Plan Maggie”), przedstawiająca historię sfrustrowanego kompozytora Stevena Lauddena (Peter Dinklage). Przechodzi on kryzys egzystencjalny i szuka dalszej inspiracji do tworzenia. Pomaga mu w tym szalona noc na mieście i poznanie pewnej kobiety… Na ekranie Dinklage’owi partneruje Anne Hathaway w roli żony oraz psychiatrki. W obsadzie znajduje się też Joanna Kulig, grająca Magdaleną — imigrantkę z Polski.
Drugim filmem jest „Eileen” Williama Oldroyda („Lady Macbeth”), adaptacja powieści Odessy Moshfegh. Jego akcja toczy się w Bostonie podczas zimy 1964 roku. Hathaway wciela się w czarującą, blond terapeutkę wiezienną Rebeccę, która wywraca do góry nogami życie młodziutkiej sekretarki Eileen (Thomasin McKenzie). Odkrycie sekretu Rebeki sprawia, że Eileen wkracza na mroczną ścieżkę... „Indie Wire” opisuje „Eileen” jako połączenie „Carol” oraz thrillera Hitchcocka. Akcja filmu toczy się w Bostonie w 1960 roku.
Kinowa premiera „Eileen” zaplanowana jest na 8 grudnia. Na tę chwilę nie znamy daty polskiej premiery. Zobaczcie zwiastun:

![Blond Anne Hathaway jako czarująca psychiatrka w queerowym thrillerze [ZWIASTUN]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Farticles%2F652e9cf9ed641965c986d1af%2FzebFleH4.jpg&w=1920&q=60)
