W czwartek 26 czerwca Justin Bieber zmienił swój nick na Instagramie z „justinbieber” na „lilbieber” — ruch, który wywołał więcej pytań niż odpowiedzi w fandomie już i tak mocno zaniepokojonym stanem 31-letniego artysty.
Ostatnie miesiące to pasmo niepokojących sygnałów wysyłanych przez twórcę „Stay”. Krytyczne posty, w których zdawał się atakować żonę Hailey, intensywne wpisy z okazji Dnia Ojca i seria czarnych selfie przeplatanych screenshotami z rozmów wideo z przyjaciółmi. Równocześnie ze zmianą nicku Bieber opublikował 12 postów w ciągu jednego dnia, w tym urocze zdjęcia z synem Jackiem Bluesem, pokazując malca siedzącego w kartonowym pudełku wypełnionym kolorowymi piłeczkami.

fot. Instagram
Fani natychmiast ruszyli z teoriami. Jedni spekulują o rebrandingu w kierunku rapu — porównania do Lil Wayne'a i Lil Xana pojawiły się błyskawicznie. Jeden z użytkowników napisał:
Inni łączą zmianę z narastającymi plotkami o problemach w małżeństwie z Hailey, którą wielokrotnie fotografowano bez obrączki. To jednak tylko wierzchołek góry lodowej. W poprzednich tygodniach Bieber zaskakiwał wpisami o swoich „problemach z gniewem”.

Swój pierwszy rok jako ojciec w Dzień Ojca świętował z kolei postem, który spotkał się z nieprzyjemnym komentarzem nawet od matki jego dziecka i żony, Hailey Bieber. W niedzielę 15 czerwca, Justin opublikował na Instagramie post pokazujący go na czarno-białym zdjęciu z emoji ze środkowym palcem. „Jestem ojcem, z którym nie ma żartów". Hailey napisała pod postem: „Dzień Ojca jest do dupy"."
Źródła bliskie parze mówią o eskalacji napięć w małżeństwie. Media rozpisują się o tym, jak bardzo„wściekła” jest Hailey i żąda, by „przestał zachowywać się jak dziecko”. Według źródeł, żona artysty jest sfrustrowana jego sposobem dzielenia się problemami publicznie.
Czy „lilbieber” to zapowiedź nowego rozdziału w karierze, czy kolejny sygnał alarmowy? Bieber milczy, zostawiając fanów z pytaniami i rosnącymi obawami o człowieka, który kiedyś był nastoletnim fenomenem, a dziś wydaje się zagubiony we własnej sławie i problemach.


