Balenciaga od dawna słynęła z często niezrozumianej, a nawet prowokującej estetyki w mediach społecznościowych. Również i tym razem kontrowersyjny dom mody zaskoczył swoich odbiorców – z dnia na dzień wyczyścił wszystkie swoje kanały w social mediach. Co właściwie szykuje dla nas Balenciaga?
Jubileuszowy pokaz mody już jutro
Marka zapowiedziała już specjalny pokaz mody prezentujący jubileuszową, pięćdziesiątą kolekcję. Po rewolucji, która zaszła na kontach w mediach społecznościowych Balenciagi wiele osób spekuluje, że dom mody odsłoni przed nami całkowicie nieznaną stronę. Czy będziemy świadkami kompletnej metamorfozy marki? Jedno jest pewne – będzie to pierwsza kolekcja haute couture tej marki od pięćdziesięciu trzech lat. Co właściwie przygotował dla nas Demna Gvasalia?
Gwałtowne zmiany
Znana nam wcześniej, prowokująca estetyka Balenciagii, została wykreowana, gdy markę przejął gruziński projektant Demna Gvasalia, wcześniejszy założyciel hitowej marki Vetemens. Już na początku pracy dla słynnego domu mody Gvasalia pokazał, że nie boi się ryzyka, całkowicie zmieniając estetykę marki. Ze stonowanej, pełnej satyny i skóry, Balenciagii Alexandra Wanga, skręcił w stronę kolorowego streetwearu. Oversize'owe bluzy, nieoczywiste kształty to Balenciaga, jaką znaliśmy ostatnio. Ale co teraz szykuje dla nas Gvasalia? Dowiemy się już jutro.
/tekst: Michelle Brustad/


