To wszystko nie umknęło uwadze czujnych internautów. „Won z Polski”, „Bilety24.pl a wam się coś nie pomieszało się w tej głowie? Sufit na łeb nie spadł?”, „Lepiej 24 lutego. Akurat w rocznicę napaści twoich rodaków na niepodległe państwo”, „Nie kompromitujcie sceny narodowej koncertem Chozjanowa. Wstyd i hańba, dopóki nie potępi agresji na Ukrainę. Sztuka nie jest apolityczna w 2024 roku. Zostanie po was złoty róg Wyspiańskiego” – to tylko niektóre komentarze.
Przeciwko występowi maestro protestowała polsko-ukraińska aktywistka oraz liderka diaspory ukraińskiej w Polsce Natalia Panchenko. Wydarzenie skrytykowała także dziennikarka Karolina Baca-Pogorzelska. Ogólnie jednak zdania są podzielone. Część osób zwraca uwagę, że Khozyainov nie ma nic wspólnego z wojną i nigdy nie popierał publicznie działań Putina.
Pianista, dyrygent, kompozytor. Uważany jest za jednego z najwybitniejszych muzyków swojego pokolenia. Jest zwycięzcą Dublin International Piano Competition, rumuńskiego X International Carl Filtsch Piano Competition i czeskiego Virtuosi per musica di pianoforte, a także finalistą XVI Konkursu Chopinowskiego. Zajął także drugie miejsce w Sydney International Piano Competition.
W 2018 roku został uhonorowany przez Cesarza Japonii Akihito i Cesarzową Japonii Michiko w Tokio. W 2022 roku został pasowany na rycerza przez hiszpańską rodzinę królewską. W tym samym roku otrzymał Medal Pokojowej Organizacji Narodów Zjednoczonych.
Regularnie występuje na największych scenach świata, przyciągając tłumy. W 2022 roku otrzymał zamówienie od Organizacji Narodów Zjednoczonych na skomponowanie utworu „Petals of Peace” na Koncert dla Pokoju w ONZ, który później wykonał premierowo w Sali Praw Człowieka ONZ.