Hildur Guðnadottir to jedno z najgorętszych nazwisk ostatnich miesięcy. Jej soundtrack do zeszłorocznego „Jokera” z Joaquinem Phoenixem w roli głównej przyniósł kompozytorce Oscara w kategorii Najlepsza muzyka filmowa, ale nie mniej zapadająca w pamięć jest jej ścieżka dźwiękowa do rewelacyjnego serialu HBO „Czarnobyl”. Artystka, która miała być jedną z głównych gwiazd festiwalu Unsound - z wiadomych przyczyn odwołanego - nie zamierza porzucać swoich polskich fanów. Niebawem Guðnadottir wystąpi w Warszawie na Ephemerze. Festiwal Ephemera to projekt organizowany przez twórców krakowskiego Unsoundu, który powstał we współpracy z takimi instytucjami jak Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, Nowy Teatr, TR Warszawa i Teatr Powszechny. Jego pierwsza edycja jest podzielona na dwie części – pierwsza odbędzie się w dniach 12-13 września, a druga 14-15 listopada.
Sytuacja światowa a organizacja festiwalu
Choć w głowach wielu z nas może pojawić się pytanie, dlaczego organizatorzy zdecydowali się na organizację festiwalu w dobie pandemii, Małgorzata Płysa, współdyrektorka artystyczna festiwalu, wyznaje:
Z kolei Mat Schulz, drugi współdyrektor artystyczny, cieszy się, że goście będą przybywali na festiwal pociągami lub samochodami, nie samolotami. To pozytywna wiadomość, ponieważ organizatorom zależy, by impreza odbyła się w bezpiecznej atmosferze. Festiwal będzie prowadzony zgodnie ze wszystkimi aktualnymi obostrzeniami.
Czas na line-up
Jednym z najważniejszych eventów festiwalu będzie show „Hildur Guðnadottir presents Chernobyl (feat. Chris Watson & Sam Slater)” w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, inspirowane muzyką z głośnego i obsypanego nagrodami serialu HBO „Czarnobyl”. To jeden z dwóch światowych koncertów planowanych przez artystkę w trakcie pandemii. Z kolei w Nowym Teatrze zobaczymy premierę „Untitled (Holding Horizon)” Alexa Baczyńskiego-Jenkinsa. Głównymi tematami tego performensu są pożądanie i wspólnotowość, a atmosfera, w której całość została utrzymana, to naprzemiennie klimaty rave’owe, muzyka rytualna i treści żałobne. Na koniec weekendu zapowiedziano natomiast „Martwą naturę” - kompozycję Antoniny Nowackiej, którą artystka wykona razem z Michałem Czachorem i Grzegorzem Artmanem. Usłyszymy także futurystyczny folk w wykonaniu Lyry Pramuk, artystki z Ameryki, która na co dzień mieszka i pracuje w Berlinie, walcząc o obecność osób niebinarnych w kulturze klubowej.
Oprócz tego Ephemera zaprasza na szereg wystaw, o których informacja wkrótce pojawi się na ich stronie. Bilety są do nabycia, a my już wiemy, że tam będziemy! Śledźcie wydarzenie na Facebooku.
/tekst: Martyna Małysiak/


