W weekend w Filharmonii Narodowej w Warszawie odbył się jubileusz 80. urodzin i 60-lecia pracy artystycznej Antoniego Wita, wieloletniego dyrektora instytucji.
Z okazji swojego święta Antoni Wit zaprezentował publiczności trzy dzieła: jedną z uwertur Ludwiga van Beethovena do opery Fidelio, Mszę „Koronacyjną” Wolfganga Amadeusa Mozarta oraz późnoromantyczną symfonię Camille’a Saint-Saënsa.
Niedzielny koncert został zakłócony przez aktywistki, które wtargnęły na scenę. Jako pierwszy zareagował właśnie dyrygent, wyrywając aktywistkom transparent z napisem „Ostatnie pokolenie”. Został za to nagrodzony brawami.
„Nasz świat płonie”
Ochroniarze próbowali nakłonić aktywistki do tego, aby opuściły scenę. Ostatecznie kobiety zostały usunięte siłą. Podczas incydentu orkiestra ani na chwilę nie przestała grać. Na fanpejdżu Ostatniego Pokolenia pojawiła się informacja, że uczestniczki akcji zostały wylegitymowane przez policję i są gotowe na ewentualne konsekwencje.
Ostatnie Pokolenie wyjaśniło również swoje postulaty i zapowiedziało, że to dopiero początek ich działań.
Akcja aktywistów wywołała mieszane reakcje w sieci.

![Aktywistki przerwały koncert w Filharmonii Narodowej. Dyrygent wyrwał im transparent [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Farticles%2F65e5b359c4d72d21eb70cd68%2F429876036_122141767700091016_7786602659252799746_n.jpeg&w=1920&q=60)
