Wszystko wskazuje na to, że w końcu udało się dokonać niemożliwego. We wtorek na Disney+ zadebiutowały dwa pierwsze odcinki superprodukcji „Szogun”, która powstała z ramienia wytwórni F Productions. W okolicy premiery ukazały się również pierwsze recenzje, według których „Szogun” jest równie spektakularny, co „Gra o Tron”. Miniserial Disney+ zgromadził 100 proc. pozytywnych recenzji krytyków oraz 96 proc. pozytywnych opinii widzów na Rotten Tomatoes. Równie dobrze sytuacja prezentuje się na IMBD, gdzie ocena serialu wynosi obecnie 9.3/10.
Serial Disney+ „Szogun” jest adaptacją bestsellerowej powieści Jamesa Clavella o tym samym tytule. Akcja toczy się w 1600 roku w Japoni, w przededniu wojny domowej, która zdefiniowała historię kraju na kolejne stulecie. Lord Yoshii Toranaga (Hiroyuki Sanada) walczy z wrogami z Rady Regentów. Tymczasem w pobliskiej wiosce rybackiej odnaleziony zostaje tajemniczy holenderski okręt. Młody pilot, Anglik John Blackthorne (Cosmo Jarvis), zostaje wplątany w misterne intrygi. Polityczne wątki przeplatają się z historią kiełkującego uczucia, które pojawia się między Anglikiem i japońską tłumaczką Mariko (Anna Sawai), ostatnią przedstawicielką rodu samurajów uznanych za zdrajców.
Serial składa się z dziesięciu 60-minutowych odcinków. Dwa pierwsze można oglądać na Disney+ od 27 lutego, a kolejne będą dostępne regularnie co tydzień.