Po wyborach, w których mogli brać udział wszyscy członkowie Akademii, polska reżyserka została wybrana jej nową prezydentką. Na tym stanowisku zastąpi wybitnego niemieckiego filmowca Wima Wendersa, który pełnił tę funkcję od 1996 roku. Holland została wybrana w głosowaniu, w którym uczestniczyło 3800 członków Akademii.
Europejska Akademia Filmowa (EFA) powstała w 1988 roku z inicjatywy Ingmara Bergmana i czterdziestu innych artystów kina. Obecnie zrzesza prawie cztery tysiące osób w różny sposób związanych z branżą kinematograficzną. Holland od lat pełniła w organizacji ważną rolę: od 2014 do zeszłego roku była jej szefem zarządu (również jako pierwsza kobieta w historii EFA).
Obecnie Akademia przyznaje swoje nagrody za zeszły rok. Ze względu na pandemię proces wyboru zwycięzców został rozciągnięty w czasie na kilka dni i odbywa się online. Statuetki w niektórych kategoriach zostały już przyznane, jednak kto zgarnie najważniejsze z nich dowiemy się w tę sobotę. O nagrody walczy między innymi świetne „Boże Ciało" Jana Komasy z hipnotyzującym Bartoszem Bielenią, nominowane aż w pięciu kategoriach. Sama Holland, za swój film „Szarlatan" walczy o nagrodę za dla najlepszego europejskiego reżysera. Trzymamy kciuki!
/tekst: Julian Kallas/


